Na półkuli południowej zarejestrowano fale o rekordowej wysokości

Gigantycznej wysokości fale, mierzące prawie 24 metry, został zaobserwowane przez boje pomiarowe należące do służby hydrometeorologicznej z Nowej Zelandii. Do zdarzenia doszło niedaleko wyspy Campbella.

Według oceanografów, były to największe fale, jakie kiedykolwiek zostały zarejestrowane na półkuli południowej. Naukowcy uważają, że podczas niedawnej burzy, która miała miejsce w pobliżu Nowej Zelandii, w niektórych miejscach wysokość fal mogła przekroczyć nawet 25 metrów! Niestety boje pomiarowe nie były w stanie tego zarejestrować. 

Reklama

Poprzednia gigantyczna fala, której wysokość stanowiła rekord na półkuli południowej miała 22,03 m wysokości i została zaobserwowana w 2012 roku u wybrzeży Tasmanii. Na pobicie tego rekordu należało poczekać aż do 9 maja 2018 roku, kiedy w rejonie wspomnianej wyspy Campbella powstała burza, a w raz z nią monstrualne fale.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje