Kosmiczne podsumowanie 2014 roku

Rok 2014 obfitował w ważne i przełomowe wydarzenia w sektorze kosmicznym. Doszło także do spektakularnych katastrof. Wiele z nich będzie mieć duży wpływ na rozwój sektora kosmicznego w kolejnych latach. Zapraszamy do naszego podsumowania 2014 roku w sektorze kosmicznym. W tym artykule przedstawiamy dokonania globalne.

Poniższa lista prezentuje nasz „ranking” najważniejszych wydarzeń 2014 roku.
 
1. Rosetta i Philae odwiedzają kometę 67P/Czuriumow-Gierasimienko
 
Po długiej podróży w chłodnej głębi Układu Słonecznego europejska sonda Rosetta dotarła do celu podróży – komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko. Podróż do tej komety zajęła sondzie 10 lat i wymagała okresu hibernacji trwającego od czerwca 2011 aż do stycznia 2014. Od stycznia tego roku sonda obserwowała kometę 67P/Czuriumow-Gierasimienko, która okazała się być złożona z dwóch obiektów. W połowie roku kometę nazywano żartobliwie „największą gumową kaczką w Układzie Słonecznym”. Rosetta dotarła do komety 6 sierpnia 2014 roku – wówczas rozpoczęła się faza intensywnych pomiarów i obserwacji. Jednym z najważniejszych zadań tej misji było bezpieczne posadzenie lądownika Philae na powierzchni komety. Zespół naukowców Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) wybrał na miejsce lądowanie cel („J”, nazwany później „Agilkia”), znajdujący się na „głowie” komety. 

Reklama

12 listopada doszło do lądowania Philae na powierzchni komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko. Była to pierwsza w historii próba lądowania na komecie i miała ona bardzo zaskakujący przebieg. Dokładniejsza analiza danych wykazała, że doszło do trzech lądowań oraz jednego „zahaczenia” lądownika o powierzchnię komety. Philae zakończył swoje lądowanie w bardzo niegościnnym miejscu, pochylony i w cieniu, przy klifie. Przez kolejne 55 godzin Philae próbował dokonać pomiarów naukowych oraz zdjęć. Wykorzystano m.in. penetrator MUPUS, przy budowie którego uczestniczyli inżynierowie z Centrum Badań Kosmicznych w Warszawie.
 
15 listopada lądownik Philae zakończył misję podstawową i przeszedł w tryb uśpienia z powodu niedostatecznej ilości energii elektrycznej. Jest możliwe, że uda się wybudzić Philae w marcu 2015 roku, gdy kometa zbliży się do Słońca. Misja sondy Rosetta będzie trwać do grudnia 2015 roku. Jest to pierwsza szansa na długoterminowe badania komety z bliska podczas jej przejścia przez peryhelium.

2. Pierwszy lot MPCV Orion

W 2014 roku nastąpił pierwszy ważny krok w kierunku załogowej misji ku Czerwonej Planecie. 5 grudnia po raz pierwszy w przestrzeni kosmicznej znalazła się kapsuła MPCV Orion. Misja otrzymała nazwę Exploration Flight Test 1 (EFT-1). Orion to następca wahadłowców. Jest to pierwszy od 40 lat pojazd zdolny do lotów poza niską orbitę okołoziemską. Potencjalne cele lotów dla kapsuły Orion to orbita Księżyca, planetoidy bliskie Ziemi oraz okolice Marsa. Oczywiście, w większości z tych potencjalnych przyszłych misji Orion będzie jednym z kilku pojazdów, jednak to właśnie on jest tym pojazdem, wewnątrz którego astronauci rozpoczną i zakończą swoją wyprawę. 

Po prawie dekadzie projektowania i testowania kapsuły, 5 grudnia 2014 roku doszło do pierwszego testu MPCV Orion. Kapsułę – bez astronautów na pokładzie – wysłano na eliptyczną orbitę o maksymalnej wysokości 5800 km za pomocą rakiety Delta IV Heavy. Powrót z tej orbity pozwolił na sprawdzenie osłony termicznej kapsuły w warunkach przypominających (w 80 proc.) warunki powrotu z „głębokiej przestrzeni”.
 
Start nastąpił 5 grudnia o godzinie 13:05 CET. Lot rakiety Delta IV Heavy, a następnie kapsuły na orbicie przebiegł prawidłowo. Start odbył się z wyrzutni LC-37 na Florydzie. Wejście w atmosferę Ziemi nastąpiło po godzinie 17:00 CET. Orion pomyślnie wodował u wybrzeży Kalifornii o godzinie 17:29 CET. Misja zakończyła się sukcesem. Kolejny lot MPCV Orion w przestrzeń kosmiczną nastąpi w 2018 roku – wówczas po raz pierwszy na pokładzie nowej ciężkiej rakiety SLS.

3. Rok katastrof – SpaceShipTwo, Antares i Proton-M

Najważniejszą katastrofą w 2014 roku było zniszczenie rakietoplanu SpaceShipTwo (SS2) podczas czwartego lotu rakietowego. Ta katastrofa nastąpiła 31 października i zginął w niej jeden z dwóch pilotów pojazdu. Do katastrofy doszło
podczas testu lotu pod napędem rakietowym, tuż po przekroczeniu prędkości dźwięku. Z nieznanych jeszcze przyczyn drugi pilot SS2 przełączył jedną z dźwigni pojazdu przy zbyt niskiej prędkości i prawdopodobnie zbyt małej wysokości lotu. To przełączenie doprowadziło do zwolnienia blokady pozycji usterzenia pojazdu, co doprowadziło do zniszczenia SS2. Aktualnie trwa dochodzenie amerykańskiej komisji NTSB, które wyjaśni okoliczności katastrofy. Wyniki dochodzenia poznamy prawdopodobnie w 2015 roku. Jednakże już w tej chwili wiadomo, że suborbitalne loty załogowe są wciąż odległe o przynajmniej kilka lat.

Ponadto, w 2014 roku przy dwóch ważnych lotach orbitalnych zawodziły rakiety. 15 maja lot rosyjskiej rakiety Proton-M z satelitą telekomunikacyjnym Ekspress-AM4R zakończył się niepowodzeniem. Proton-M w ostatnich latach średnio raz do roku zawodzi, najczęściej z uwagi na niską kontrolę jakości wykonania elementów tej rakiety.

Do drugiej ważnej katastrofy rakiety nośnej doszło 28 października. Amerykańska rakieta Antares, wykorzystująca rosyjskie silniki NK-33 (zmodyfikowane do wersji AJ-26), eksplodowała kilkanaście sekund po starcie. W wyniku eksplozji utracono bezzałogowy statek zaopatrzeniowy Cygnus, którego celem miała być Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS). W konsekwencji pojazd Cygnus będzie w 2015 roku wynoszony za pomocą rakiety Atlas V, a sama rakieta Antares zostanie zmodyfikowana.

4. SpaceX: Dragon V2 i Falcon 9 v1.1 na oceanie

2014 rok był kolejnym udanym rokiem dla firmy SpaceX. Po wycofaniu platformy Grasshopper ze służby, SpaceX rozpoczął testy rakietowe na platformie F9R-Dev1. Łącznie odbyło się w tym roku pięć lotów. Podczas ostatniego lotu F9R-Dev1, który odbył się 22 sierpnia, doszło do samozniszczenia rakiety wskutek błędnego odczytu z jednego z sensorów. Aktualnie trwają prace konstrukcyjne nad F9R-Dev2.

SpaceX przedstawił także swoją kapsułę Dragon V2, która w przyszłości ma wynosić ludzi i/lub ładunki w przestrzeń kosmiczną, między innymi na ISS. Jest to poważna modyfikacja obecnie używanej kapsuły Dragon. Masa pustej kapsuły Dragon ma wynieść około 4200 kg i być w stanie dowieźć około 3300 kg na ISS. Docelowo Dragon V2 ma być wielokrotnie używany oraz zdatny do aktywnego lądowania na lądzie za pomocą rakiet.
 
W tym roku SpaceX przeprowadził sześć startów rakiety Falcon 9 v1.1. Dwie z tych misji wyniosły kapsułę Dragon z ładunkiem na ISS, a cztery pozostałe były startami komercyjnymi, wynoszącymi satelity. Podczas startu do misji Dragon CRS-3 (18 kwietnia) doszło do pierwszej próby kontrolowanego sprowadzenia pierwszego stopnia rakiety Falcon 9 v1.1, jeszcze nie na powierzchnię lądu, ale nad ocean. Wszystkie próby były na tyle udane, że po starcie misji Dragon CRS-5 dokonana zostanie próba lądowania pierwszego stopnia na barce na wodzie. Start jest planowany na 6 stycznia 2015 roku. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje