Nvidia 3D Vision - granie w 3D

Kolejnym etapem rozwoju gier oraz filmów ma być 3D - potentat kart graficznych, Nvidia, jako pierwsza próbuje przenieść pod nasze strzechy granie 3D. Czy udało się?

Gry w stały się branżą bardziej dochodową niż filmy. Trzeba jednak przyznać, że od przejścia na grafikę trójwymiarową w połowie lat 90., elektroniczna rozrywka nie zaliczyła jakiejkolwiek rewolucji. Następnym krokiem ma być jednak skok w 3D. Jedną z jaskółek tej zmiany mają być okulary 3D Vision.

Reklama

3D widzę!

Na czym ma polegać ta rewolucja? Okulary stereoskopowe pochodzące z zestawu 3D Vision mają zapewnić efekt trójwymiarowości w praktycznie każdej grze. Brzmi naprawdę dumnie, ale czy taka technologia może rzeczywiście działać prawidłowo w każdej grze?

W zestawie znajdziemy bezprzewodowe okulary 3D, emiter pola podczerwieni (IR) oraz oprogramowanie, które obsługuje cały system. Tyle teorii - jak to wygląda w praktyce? Instalujemy oprogramowanie (które ma kłopoty z uruchomieniem pod Windows XP) i startujemy z grą. Pod warunkiem, że mamy odpowiednią kartę graficzną. Niestety, do prawidłowego korzystania z 3D Vision potrzebna będzie odpowiednia karta graficzna. GeForce z serii 8800, 9600, 9800 lub 200. ATI nie wchodzi w grę. Z technologii 3D Vision korzystają także dwa nowe notebooki Acera oraz Asusa.

Oprócz karty potrzebny jeszcze będzie monitor LCD o częstotliwości odświeżania 120 Hz albo monitor CRT o częstotliwości odświeżania 100 Hz lub więcej. Zatem dla niektórych będzie to kolejna bateria.

Oparty na interfejsie USB emiter pola IR przesyła dane bezpośrednio do okularów w promieniu 20 stóp i zawiera pokrętło regulujące ustawienia 3D. Pojedyncze ładowanie przez port USB pozwala na ponad 40 godzin grania w pełni trójwymiarowym świecie. Projekt obwodów wbudowanych w okulary automatycznie je wyłącza po 10 minutach nieaktywności, w celu wydłużenia żywotności baterii.

Dowiedz się więcej na temat: technologia | okulary | VISION

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje