Zdalnie sterowane lokomotywy w służbie australijskich górników

Skrajnie wysokie temperatury uniemożliwiają australijskim górnikom uczestniczenie w transporcie rudy żelaza. Z tego powodu zaczęto stosować zdalnie sterowane lokomotywy.

Czterogodzinna podróż w temperaturze dochodzącej do 54 stopni Celsjusza byłaby nie do zniesienia, dlatego górnikom z australijskich kopalni służą zdalnie sterowanych lokomotyw (GE Evolution Series ES44Aci). W sumie 21 takich składów będzie usprawniać eksploatację cennych złóż, z których co roku pozyskuje się 55 mln ton surowca.

Reklama

Każda lokomotywa napędzana jest silnikiem o mocy 4400 KM. Z wagonami wypełnionymi 30 tys. ton rudy może się rozpędzić do 80 km/h. To wystarczy, aby we wspomnianym czasie pokonać odległość dzielącą kopalnie znajdujące się w regionie Pilbara a składowisko w Port Headland.

Każdy skład wyposażony jest w szereg czujników monitorujących pracę najważniejszych jego elementów, w tym hamulców czy układu napędowego. Co godzinę wysyłają 9 mln punktów danych - czytamy na łamach serwisu Engadget. 

Dowiedz się więcej na temat: pociąg | lokomotywa | Australia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje