Coraz bliżej paliwa z powietrza

Kanadyjska firma Carbon Engineering jest coraz bliżej opracowania technologii wychwytywania z powietrza dwutlenku węgla i przekształcania go w neutralne paliwo.

Do tej pory jednym z głównych problemów dotyczących technologii była skala i koszty. Badania przeprowadzone w 2011 r. wykazały, że koszty przemiany jednej tony węgla w paliwo to kwota rzędu 600 dol. Taka opcja po prostu jest za droga, by można ją stosować na szeroką skalę. Ale firma Carbon Engineering poczyniła duże postępy i teraz cena za tonę dwutlenku węgla to 100 dol. Innowacyjny proces stał się tym samym znacznie bardziej ekonomiczny.

- Wizja Carbon Engineering polega na ograniczeniu skutków zmian klimatycznych poprzez zmniejszenie emisji CO2, a następnie redukcję CO2 obecnego w atmosferze. Nasze czyste paliwo jest w pełni kompatybilne z istniejącymi silnikami, dzięki czemu zapewnia nowe rozwiązania sektorowi transportowemu. Nasza technologia jest skalowalna, elastyczna i demonstrowalna - powiedział Steve Oldman, dyrektor generalny Carbon Engineering.

Innowacyjna technologia działa poprzez wciąganie powietrza do wież chłodniczych, w których dwutlenek węgla wchodzi w kontakt z roztworem wodorotlenku potasu. Powstaje węglan potasu, który po kilku kolejnych zabiegach może być stosowany jako paliwo.

Reklama

Firma Carbon Engineering prowadzi instalację pilotażową od 2015 r. i każdego dnia zbiera około tony węgla. W przyszłości ma być możliwe pozyskanie z nich około 2000 baryłek paliwa.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje