Gokar rajduje po sieci

Znowu pojawił się groźny robak internetowy Jeszcze nie ustały doniesienia o szkodach spowodowanych przez robaka Goner, a już bije się ponownie na alarm. Firmy produkujące oprogramowanie antywirusowe ostrzegają przed Gokarem - robakiem rozprzestrzeniającym się za pomocą poczty e-mail, IRC oraz poprzez odpowiednio zmodyfikowane strony WWW.

Najczęściej Gokar rozprzestrzenia się jednak za pomocą poczty elektronicznej (Microsoft Outlook) oraz wykorzystując aplikację mIRC (klient IRC), a także poprzez strony WWW.

Reklama

Robak dociera do naszego komputera jako załącznik o losowej nazwie. Gdy go otworzymy rozsyła on automatycznie zarażone kopie za pośrednictwem poczty elektronicznej do wszystkich adresatów odnalezionych w książce adresowej programu pocztowego. Wirus tworzy swoją kopię na dysku w postaci pliku c:\windows\keren.exe oraz odpowiednio modyfikuje rejestr, tak by była ona uruchamiana przy każdym starcie systemu Windows.

Ciekawym sposobem rozmnażania wirusa jest wykorzystanie do tego celu z programu mIRC. Jeśli bowiem użytkownik zarażonego komputera ma zainstalowaną aplikację mIRC, wtedy kopia Gokara zostanie rozesłana do wszystkich uczestników rozmów na kanale, na którym IRCuje pechowy Internauta.

Według specjalistów z TrendMicro Gokar pochodzi najprawdopodobniej z Azji i działa najczęściej na systemach Windows 95/98/NT/2000 oraz ME. Najgorszą wiadomością jest fakt, iż potrafi się on bardzo szybko i skutecznie rozprzestrzeniać, co czyni go kolejnym poważnym zagrożeniem dla społeczności internetowej oraz kolejnym wyzwaniem dla specjalistów od oprogramowania antywirusowego.

Listę nagłówków e-maili zawierających wirusa znaleźć można na witrynie

MKS.com

(źródło: Web Express: http://www.weinfo.pl/)

Dowiedz się więcej na temat: robak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje