Test Philips PowerPro Aqua FC6409/01

Philips PowerPro Aqua FC6409/01 /materiały prasowe

W erze robotów sprzątających, klasyczne odkurzacze ręczne wcale nie odeszły do lamusa. Philips PowerPro Aqua FC6409/01 to świetny odkurzacz bezprzewodowy, którym dodatkowo umyjemy podłogi. Czy warto zainwestować w niego ok. 1500 zł? Odpowiedź znajdziecie w poniższym teście.

Reklama

Philips PowerPro Aqua FC6409/01 to odkurzacz 3w1 - można go używać jako klasyczny odkurzacz, jako urządzenie myjące podłogi lub odkurzacz ręczny odłączany od części bazowej. Można zatem stwierdzić, że pod postacią jednego urządzenia dostajemy tak naprawdę trzy, które świetnie się sprawują w każdej sytuacji.

Budowa i wykonanie

Wydawać by się mogło, że pomysł zmieszczenia trzech urządzeń w jednym spali na panewce. Zwłaszcza, gdy dodamy do tego fakt, że PowerPro Aqua FC6409/01 jest odkurzaczem bezprzewodowym, którym całkowicie uniezależnia nas od bliskości gniazdka sieci elektrycznej. Projektanci Philips stanęli jednak na wysokości zadania i w tak praktyczny sposób połączyli różnorodne funkcje, klientowi oferując produkt kompletny.

Reklama

Odkurzacz 3w1 Philips jest bardzo dobrze wykonany. Materiałem dominującym w PowerPro Aqua FC6409/01 jest dobrej jakości tworzywo sztuczne, które sprawia wrażenie trwałego i solidnego. Odkurzacz jest banalnie prosty do złożenia - wyciągając go z pudełka naszym oczom ukazuje się zbiór poszczególnych elementów, których połączenie jest bardzo intuicyjnie. Musimy dokręcić zaledwie jedną śrubę i to taką, do której nawet nie potrzebujemy śrubokręta (wystarczy moneta lub klucz). Kilka ruchów i odkurzacz Philips staje do pionu.

Budowa PowerPro Aqua FC6409/01 jest tak dobrze przemyślana, że wszystko jest tu na swoim miejscu. Rączka jest dobrze wyprofilowana - nie można jednak regulować stopnia jej długości, co zapewne miałoby wpływ na solidność konstrukcji. Pojemnik na kurz jest przezroczysty, umieszczony w centralnym miejscu, a tuż nad nim znajduje się wskaźnik stopnia naładowania baterii. Odkurzacz uruchamiamy jednym z dwóch przycisków (tryb standardowy lub turbo, o którym jeszcze wspomnę).

Pojemnik na kurz demontujemy przy użyciu jednego przycisku, a jeżeli przy okazji chcemy wyczyścić także filtr, to musimy zwolnić specjalną blokadę. Wszystko jest klarownie oznaczone i nie sposób się tu pogubić.

Jeżeli chodzi o 3-warstwowy, zmywalny filtr, to wyłapuje on ponad 90 proc. drobnych cząsteczek o wielkości ok. 0,3 mikrona (wiele bakterii, pyłków i alergenów jest takiej wielkości), co przekłada się na jakość powietrza. W pojemniku na kurz zmieści się 0,6 l nieczystości, nie za wiele, więc przy częstym sprzątaniu, trzeba go regularnie opróżniać. Odkurzacz waży 3,2 kg, ale nie można określić go mianem ciężkiego.

Odkurzacz przenośny i wyposażenie

Najważniejszym elementem PowerPro Aqua FC6409/01 jest odkurzacz przenośny, który stanowi serce całej konstrukcji. Bez odkurzacza przenośnego umieszczonego na swoim miejscu, odkurzacz pionowy nie będzie działał. Sam odkurzacz przenośny jest bardzo kompaktowy i z przyjemnością można go zabrać na sprzątanie samochodu czy trudno dostępnych miejsc w domu. Siła ssąca jest naprawdę duża (odkurzacz przenośny pracuje na podwyższonej mocy, nie można włączyć go w trybie standardowym) i bez problemu pozwoli wciągnąć wszelkie drobiny. 

W zestawie dostaniemy także dwie dodatkowe końcówki do odkurzacza przenośnego (szczelinówkę i szczotkę 2w1), które przydają się bardzo często. Pudełko skrywa również zasilacz sieciowy, nasadkę do mycia podłóg i dwie wkładki z mikrofibry do różnych powierzchni. Standardowa nasadka TriActive Turbo jest niedemontowalna. Można ją jednak rozebrać, by wydobyć zaplątane w szczotce włosy i inne drobiny, które nie trafiły do pojemnika na nieczystości.

Odkurzanie i mycie podłóg

Odkurzanie przy pomocy PowerPro Aqua FC6409/01 jest niezwykle przyjemne. Sprzęt ma ruchomą głowicę, która wciśnie się niemal w każdą szczelinę - drobnym problemem mogą być dla niej tylko narożniki pomieszczeń. Odkurzacz Philips, nawet w podstawowym trybie pracy dosłownie pochłania kocią i psią sierść - różnicę widać gołym okiem. A jeżeli ktoś potrzebuje konkretniejszych dowodów, to powinien zajrzeć do pojemnika z nieczystościami.

W pełni naładowany odkurzacz (w zestawie wbudowany akumulator 25,2 V) pozwala na 40-50 minut sprzątania w trybie podstawowym. Uwaga, w trybie turbo bateria rozładowuje się błyskawicznie! Podejrzewam, że można ją wyczerpać w 15-20 minut. Tryb turbo zatem warto zostawić sobie do naprawdę ekstremalnych sytuacji, nie korzystać z niego non stop.

Pełne naładowanie akumulatora odkurzacza zajmuje ok. 5 godzin. Sprzęt jest dosyć głośny, szczególnie w trybie turbo, rozkręcając się aż do 83 dB.

Cechą odróżniającą PowerPro Aqua FC6409/01 od innych podobnych odkurzaczy jest możliwość sprzątania na mokro. Dzięki doczepianej nasadce ze zbiornikiem na wodę i płyn do mycia podłóg, sprzęt Philips umożliwia mycie wszelkich rodzajów twardych podłóg. W zestawie mamy dwie wkładki z mikrofibry - uniwersalną do powierzchni takich jak płytki i miękką do paneli/parkietu (nie należy ich myć w pralce i powinno się wymieniać co 6 miesięcy). Po zamontowaniu części myjącej, normalnie włączamy odkurzacz i jednocześnie wciągając nieczystości myjemy podłogę. Efekt jest piorunujący, szczególnie za pierwszym razem.

Sprzęt doskonale radzi sobie z suchymi nieczystościami (mąka, cukier, kurz, piasek), pozostawiając podłogę czystą i pachnącą. Warto podkreślić, że stopień dozowania płynu do mycia podłóg jest wzorowy - nie ma go za mało, ale także nie wylewa się z pojemnika. Umyta podłoga schnie bardzo szybko, choć to zależy także od stopnia wentylacji domu/mieszkania i podłogi.


Nie tylko dla Pani Domu

Cena odkurzacza Philips PowerPro Aqua FC6409/01 to 1569 zł.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje