Microsoft niewinny

W piątkowy wieczór Bill Gates był zadowolony. Microsoft wyszedł bowiem obronną ręką z dwóch poważnych opresji prawnych. Najpierw Amerykański Sąd Patentowy przychylił sie do wniosku Microsoftu i uchylił patent firmy Eolas. Dzięki temu nieważny stał sie tez wyrok sadowy (zobacz tutaj) nakazujący firmie z Redmond zapłatę w wysokości 521 milionów USD na rzecz Eolasu. Oznacza to także, iż Microsoft nie będzie musiał wprowadzić zmian w Internet Eksplorerze. Taki nakaz był bowiem częścią wspomnianego wyżej wyroku sądu z Illinois. Eolas ma 60 dni na odwołanie sie od wyroku Sadu Patentowego.

Martin Lueck - prawnik Eolasu stwierdził, że zdarzają się przypadki, że Sąd Patentowy unieważnia patent prawie natychmiast, niemniej uznał to za postępowanie rutynowe i powiedział, że firma rozważa odwołanie.

Reklama

Rzecznik Microsoftu - Jim Dessler odpowiedział Lueckowi, że unieważnienie patentu nie jest rutynowe, a najlepszym dowodem jest, że od roku 1988 Urząd rozpatrywał prawie 4 miliony spraw patentowych i unieważnił jedynie 151 patentów.

Także w piątek wieczorem zakończył sie proces pomiędzy AT & T a Microsoftem. W tym przypadku firma Billa Gatesa postanowiła iśc na ugodę i zaproponowała, że zapłaci AT&T "pewną kwotę" za naruszenie praw patentowych dotyczących technologii komputerowego odtwarzania dźwięku. Wysokości kwoty nie podano. Proces ten trwał od czerwca 2001.

Dowiedz się więcej na temat: patent | odwołanie | niewinny | Microsoft

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje