Notebook jest trendy

W USA sprzedaje się już więcej komputerów przenośnych niż stacjonarnych. Podobny trend występuje w wielu krajach UE, a w Polsce co trzeci nabywca decyduje się na notebooka.

Wystarczy udać się do najbliższego centrum handlowego, by zobaczyć przy stoisku z notebookami liczną grupę ludzi. Podobnie jest w przypadku mniejszych sklepów komputerowych, które także odnotowują coraz większe zainteresowanie komputerami przenośnymi. I choć ciągle daleko nam pod tym względem do USA, to nietrudno zauważyć, że i u nas dzieje się coś bardzo interesującego.

Reklama

Większa mobilność i bezpieczeństwo

Jeszcze kilka lat temu horrendalnie wysoka cena i ograniczone możliwości notebooków powodowały, że używali ich przede wszystkim biznesmeni i pracownicy mobilni, zmuszeni wykonywać swoje obowiązki z daleka od biurowego zacisza. Właśnie mobilność, czyli możliwość łatwego przenoszenia notebooka była, i jest jego podstawową zaletą. Dzisiejsze laptopy, dzięki coraz szybszemu rozwojowi technologii, mogą być jeszcze lżejsze i wygodniejsze w transporcie. Bez trudu możemy je zabrać ze sobą nie tylko na kanapę, ale także do pracy, na uczelnię, do pubu czy nawet do parku.

Mając swój komputer ciągle przy sobie, zaczynamy traktować go jak przedłużenie ręki. Staje się on potrzebny i osobisty niczym telefon komórkowy. Możliwość przenoszenia swoich danych, całego środowiska pracy i zabawy ze sobą daje nam niesamowity komfort, bo uwalnia od konieczności korzystania z publicznych czy służbowych komputerów, na których często nie ma ulubionych przez nas programów, a na dodatek nie czujemy się, pracując na nich, całkowicie bezpiecznie. Ilu z nas nie sprawdzało po trzy razy, czy na komputerze w kafejce internetowej nie zostawiliśmy swoich osobistych dokumentów, wiadomości e-mail czy archiwum komunikatora?

Większe bezpieczeństwo korzystania z notebooka zapewnia także jego bateria, która działa niczym przenośny UPS, chroniący nas przed utratą danych. Jeśli bowiem w gniazdku zabraknie prądu, notebook natychmiast podejmie pracę na baterii, dzięki czemu będziemy mogli bezstresowo zapisać wszystkie niezbędne informacje i treści.

Bezprzewodowa wolność

Komputer mobilny, w odróżnieniu od stacjonarnego, pozwala nam także na uwolnienie się od wszechobecnych kabli. Wystarczy zajrzeć pod biurko, by zobaczyć, jaki gąszcz przewodów się tam kryje, a bez których nasz pecet nie potrafiłby funkcjonować. Do poprawnej pracy notebooka wystarczy nam jeden kabelek zasilający. A i bez niego możemy się obejść, i to na coraz dłuższe okresy czasu. Kiedyś bateria zasilająca komputer przenośny była tak duża i słaba, że skutecznie uniemożliwiała jego częste przenoszenie i pracę bez podpięcia do gniazdka elektrycznego, dziś nawet najtańsze notebooki bardzo często pozwalają na przeszło dwie godziny pracy na baterii.

Dowiedz się więcej na temat: USA | mobilność | notebooki | trendy | komputer

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje