Wyciekły dane do logowania 32 mln kont Twittera

Hakerzy korzystając ze złośliwego oprogramowania mogli pozyskać dane potrzebne do logowania w serwisie Twitter. Chodzi o szczegóły 32 mln kont - podaje LeakedSource, platforma do wyszukiwania wykradzionych w cyberprzestrzeni loginów.

LeakedSource informuje, że sprawa dotyczy danych ponad 32 mln kont. Przechwycono adresy poczty internetowej, nazwy użytkowników i ich hasła. Według serwisu hakerzy weszli w ich posiadanie wykorzystując złośliwe oprogramowanie infekujące mechanizmy przeglądarek takich jak Firefox czy Chrome. Sześć z 10 wykradzionych danych do logowania należy do użytkowników pochodzących z Rosji. LeakedSource poinformowało, że starało się zweryfikować swoją informacje kontaktując się z 15 użytkownikami, których dane zostały przechwycone - wszyscy potwierdzili ich prawdziwość.

LeakedSource podkreśla, że z analizy danych wynika, że użytkownicy Twittera korzystali wielokrotnie z bardzo niebezpiecznych haseł. Większość z nich to "123456". Samo "password" pojawiło się ponad 17 tys. razy.

Informacje o wyłamaniu dementują władze Twittera.

"Jesteśmy pewni, że nazwy użytkowników i ich dane nie zostały dotknięte podczas wycieku danych Twittera - nasze systemy nie zostały złamane. Wręcz prowadziliśmy prace mające na celu zabezpieczenie naszych kont, poprzez ich sprawdzanie w kontekście ostatnich wycieków haseł" - poinformował portal TechCrunch przedstawiciel portalu społecznościowego.

W ostatnim czasie doszło m.in. do ataku hakerskiego na Myspace, który dotyczył ponad 360 mln kont - czyniąc to najpoważniejszym tego typu wydarzeniem w historii. W 2012 roku hakerzy wykradli 100 mln informacji loginowych serwisu LinkedIn.

Reklama

lm/ jbr/

Dowiedz się więcej na temat: twitter | konta | haker | wyciek haseł

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje