Wikipedia: "Nie" dla reklam

Wikipedia z dnia na dzień rośnie w siłę. Z roku na rok mnoży oglądalność oraz liczbę zamieszczonych artykułów na swoich łamach. Czy tak wielki projekt może utrzymać się bez emitowania żadnych reklam? Specjalista z firmy Weblogs, Jason Calacanis, twierdzi, że nie.

Miesięczne koszty, jakie Wikipedia ponosi za sam transfer danych swoich serwerów, oscylują w granicach 100 tys. dolarów. Jimmy Wales, twórca najpopularniejszej encyklopedii internetowej, w wywiadzie dla Ars Technica podkreślił, że zamieszczanie zewnętrznych reklam na stronach Wikipedii jest niemal niemożliwe.

Reklama

- Mam duże zaufanie do ludzi wspierających projekt finansowo i jestem przekonany, że dzięki ich pomocy nigdy nie będziemy musieli godzić się na dopuszczenie do naszej oglądalności reklamodawców. Myślę, że obecny model finansowania jest w pełni wystarczający i dlatego nie będziemy go zmieniać, jak i w żaden sposób ulepszać - powiedział Jimmy Wales.

Jason Calacanis jest zupełnie innego zdania. Przewiduje, że w ciągu kilkunastu miesięcy projekt będzie musiał "urozmaicić" nieco swoje podstrony płatną reklamą, ponieważ zwyczajnie zbankrutuje. Calacanis proponuje, aby początkowo reklamy były emitowane niejako na własne życzenie każdego użytkownika. Czytelnik wchodząc na witrynę Wikipedii sam mógłby decydować o tym, czy chce oglądać reklamy i tym samym wspomóc projekt. Jason Calacanis dodał, iż Wikipedia nawet przy koniecznym minimum stopnia "oreklamowania", mogłaby pozyskiwać rocznie sumy pieniędzy rzędu 100 mln. dolarów.

- Jeśli kiedykolwiek dojdziemy do wniosku, że warto rozważyć tę alternatywę, decyzję w tej kwestii podejmie cała społeczność. To pewne - skwitował wypowiedź założyciel Wikipedii. - Ewentualność zamieszczania u nas reklam z pewnością nie nastąpi jednak szybko. Jest do dość daleka perspektywa, jeżeli w ogóle istnieje.

Dowiedz się więcej na temat: Wikipedia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje