Rekordowy spadek popularności Firefoksa. Co się stało?

To spore zaskoczenie. Mimo że twórcy Firefoksa zasypują nas ostatnio nowymi pomysłami i mają w planach wypuszczenie na rynek kolejnych wersji, udział tej przeglądarki w rynku maleje.

Nowy, rewolucyjny interfejs, mapa drogowa z zapowiedzią wypuszczenia trzech kolejnych wersji Firefoksa jeszcze w tym roku - wydawało się, że nic nie może zatrzymać triumfalnego pochodu Mozilli. Wydawało się. Zgodnie z danymi Net Applications popularność Firefoksa była przeszacowana. W styczniu udziały "ognistego lisa" w rynku wynosiły 22,65 proc., a Internet Explorera 56 proc.

Reklama

W lutym przeglądarce Microsoftu wzrosło do 56,77 proc., podczas gdy Mozilla musiała zadowolić się zaledwie 21,74 proc. To duży spadek, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę mnogość pomysłów twórców Firefoksa. Tymczasem testową, dziewiątą wersję IE pobrało już 36 milionów internautów. To Microsoft jest teraz liderem pod względem tempa zdobywania rynku.

Coraz silniejsza staje się też konkurencja ze strony Google Chrome, z którego korzysta już 10,93 proc. użytkowników sieci. Popularna w Polsce Opera ma na rynku światowym 2,15 proc. udziałów i raczej nikomu nie zagrozi.

Czy Firefox, którego główny twórca ostatnio odszedł, zamiast rozwijać, może się już tylko zwijać? Na taką ocenę jest jeszcze za wcześnie. Wydaje się, że rok 2011 będzie dla Mozilli decydujący.

Źródło: http://vbeta.pl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje