Aukcje: kiedy sprzedawca nie musi przyjąć zwrotu?

Wtorek, 3 czerwca 2008 (11:14)

Wielu e-klientów już wie, że w ciągu 10 dni można zwrócić towar zakupiony w internecie bez podania przyczyny. Klient nie ma jednak takiego prawa jeśli sprzedający nie jest przedsiębiorcą. Wszystkie inne sytuacje, w których nie mamy prawa do zwrotu, podsumowała "Rzeczpospolita".

Zdjęcie

/AFP
/AFP
Prawo do zwrotu towaru zakupionego w internecie w ciągu 10 dni obowiązuje w całej Unii Europejskiej. Odstąpić od zakupu można bez podawania przyczyn i teoretycznie sklep nie powinien robić problemów ze zwrotem pieniędzy. Przepisy w takim kształcie wprowadzono w celu ochrony e-klientów, którzy nie mają możliwości obejrzenia zakupionego towaru przed zakupem.

Bardzo często przedsiębiorcy nie informują klientów o przysługującym im prawie. Bywa też tak, że próbują uchylać się od przyjmowania zwrotów.

Reklama

- Sprawiają wrażenie, jakby w ogóle nie znali przepisów - mówiła dla "Rzeczpospolitej" Małgorzata Rothert, miejski rzecznik konsumentów w Warszawie.

Prawo do zwrotu nie przysługuje jednak zawsze. Po pierwsze nie obejmuje ono takich towarów jak nagrania audio-wideo, programy komputerowe po otwarciu oryginalnego opakowania, produkty na specjalne zamówienie (np. odzież szyta na miarę), produkty szybko psujące się i prasa.

Drugi wyjątek dotyczy sytuacji, kiedy sprzedający nie jest przedsiębiorcą. Jeśli nabyliśmy towar na aukcji od innego konsumenta, prawo do zwrotu nam nie przysługuje. Nie przysługuje ono również w przypadku transakcji pomiędzy dwoma przedsiębiorcami.

Jeśli towar kupujemy na aukcji internetowej, to prawo do zwrotu mamy tylko, jeśli skorzystaliśmy z opcji "Kup teraz". Jeśli braliśmy udział w licytacji (nawet jako jedyny uczestnik), sprzedawca ma prawo nie przyjmować zwrotu.

"Rzeczpospolita" zwraca uwagę na to, że sprzedawca aukcyjny może uchylać się od zwrotu mówiąc, że serwis aukcyjny nie będzie chciał zwrócić mu prowizji. Ewentualny jej zwrot rzeczywiście zależy od decyzji serwisu aukcyjnego. Z informacji podawanych przez "Rzeczpospolitą" wynika jednak, że uzyskanie go w takim przypadku jest możliwe.

Artykuł pochodzi z kategorii: Internet

Źródło: Dziennik Internautów "> Źródło: Dziennik Internautów

Zobacz również

  • "Zabezpieczenie" sprzętu przez policję - tego najbardziej boją się polscy piraci

    Kancelaria, która wysyła wezwania do zapłaty za ściągnięte filmy, nie musi się obawiać, że ludzie przestaną płacić. Polscy internauci bardziej od niesprawiedliwych kar boją się tego, że przyjdą... więcej