Palcem po ekranie

Trudno sobie wyobrazić współczesny telefon komórkowy czy tablet bez dotykowego wyświetlacza. Zwłaszcza że wskazywanie miejsc na ekranie to naturalny sposób sterowania. Wyjaśniamy, jak ekran może zastąpić klawiaturę i myszkę.

Prace nad ekranami dotykowymi rozpoczęto pod koniec lat 60. ubiegłego wieku. Chodziło przede wszystkim o usprawnienie i ułatwienie obsługi komputerów oraz różnego rodzaju terminali wykorzystywanych w przemyśle i usługach (np. w bankomatach).

Reklama

W 1972 roku firma Control Data Corporation zaprezentowała komputer PLATO IV, w którym zastosowano przeznaczony do celów edukacyjnych terminal z pierwszym ekranem dotykowym. W trakcie pracy można było wybrać palcem tylko jedno miejsce z matrycy 16x16 czułych na dotyk obszarów, które stanowiły wydzielony na ekranie interfejs użytkownika.

Artykuł pochodzi z magazynu PC Format - numer 04/2010. Sprawdź, co jeszcze ciekawego znajdziesz w tym numerze

Ekrany wielodotykowe, które byłyby czułe na całej swojej powierzchni i pozwalały wskazywać kilka punktów naraz oraz przesuwać palcem elementy na ekranie, zaczęły powstawać w latach 80.

W 1983 roku firma Hewlett-Packard rozpoczęła produkcję peceta HP-150, który był pierwszym wytwarzanym seryjnie komputerem z ekranem dotykowym. W tym urządzeniu zastosowano fotokomórki rozmieszczone wokół ekranu, dzięki którym komputer rozpoznawał miejsce dotknięcia ekranu.

-Dotykowy wyświetlacz - praktyczny czy nie? Dołącz do dyskusji

Współczesne urządzenia korzystają najczęściej z dwóch typów ekranów dotykowych: rezystancyjnych (opornościowych) lub pojemnościowych. W obu przypadkach panel dotykowy jest oddzielnym urządzeniem, zamontowanym tuż przed wyświetlaczem LCD. Sam panel umożliwia zaś sterowanie komputerem czy telefonem dzięki wskazywaniu przez człowieka odpowiednich miejsc na ekranie za pomocą dotyku, np. palcem lub wskaźnikiem.

Pierwszy dotykowy komputer - HP-150

W rękawicy roboczej

Ze względu na zasadę działania paneli rezystancyjnych można obsługiwać je palcem, paznokciem, rysikiem, długopisem, a nawet palcem w rękawicy roboczej. Ekrany rezystancyjne można łatwo zintegrować z wieloma rodzajami wyświetlaczy o różnych wymiarach, dlatego należą do najbardziej popularnych typów paneli dotykowych. Są tanie w produkcji i działają bardzo dobrze nawet wtedy, gdy ekran lub wyświetlane przyciski są bardzo małe.

Istnieją też niedrogie panele rezystancyjne (400-500 zł) w postaci folii, którą można nakleić na ekran (w komplecie jest też elektronika sterująca i przewód USB, służące do podłączenia folii do komputera) i w ten sposób zmienić dowolny wyświetlacz w ekran dotykowy.

Panele pojemnościowe stosuje się w tabletach, urządzeniach PDA, GPS-ach oraz telefonach i smartfonach, w aparaturze medycznej, bankomatach; korzysta z nich iPhone i iPad. Są znacznie droższe niż rezystancyjne ekrany dotykowe, ale mają też sporo zalet. Do ich obsługi wystarczą bardzo lekkie muśnięcia palcem po wyświetlaczu, stąd np. łatwo było wprowadzić do iPhone'a charakterystyczny mechanizm przewijania zawartości ekranu, muśnięciem palca w danym kierunku. Pochłaniają tylko 5-10 proc. jasności monitora. Zastosowanie dodatkowej warstwy antyrefleksyjnej minimalizuje odbicia i refleksy. Panele pojemnościowe są też bardzo trwałe - czas ich życia przekracza 200 mln dotknięć.

Dowiedz się więcej na temat: prąd | iphone | gps | ekran dotykowy | iPad | apple | komputer | panel | ekran

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje