Ogromna arktyczna serwerownia Facebooka

Zuckerberg wyda 5 mld koron szwedzkich na najnowszą, pierwszą znajdującą się poza terytorium Stanów Zjednoczonych gigantyczną serwerownię. Wybuduje ją w miejscu tak zimnym, że przez osiem miesięcy w roku będzie chłodzona naturalnymi sposobami.

Wybór Amerykanów padł na mroźne obszary Szwecji - oddalone o sto kilometrów na południe od arktycznego Kręgu Polarnego miasto Lulea*. Kwestię chłodzenia serwerów Facebook rozwiązał w dosyć prosty sposób, natomiast problem ewentualnego braku zasilania wybudowaniem aż 42 awaryjnych generatorów (po 14 na budynek), których łączna moc będzie wynosić 120 MW.

Reklama

Europejskie centrum danych Facebooka będzie się mieścić w trzech budynkach o łącznej powierzchni 28 tysięcy metrów kwadratowych i będzie w całości zasilane energią wytworzoną przez znajdujące się w okolicy elektrownie wodne.

Chłodzony mroźnym skandynawskim klimatem kompleks serwerowni będzie pożerać ilość prądu wystarczającą do zasilenia 40 tysięcy domków jednorodzinnych. Mające przyspieszyć działanie portalu społecznościowego w Europie centrum danych ma zostać oddane do użytku w 2014 roku.

Źródło informacji

gizmodo.pl
Dowiedz się więcej na temat: Facebook | serwer | Szwecja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje