Autonomiczne samochody na ulicach Nevady

Władze Nevady postanowiły uregulować sytuację prawną autonomicznych samochodów na drogach publicznych. Co z tego wynika?

Autonomiczne pojazdy nie są pomysłem nowym, jednak dopiero komputery i miniaturyzacja pozwoliły na serio myśleć o wprowadzeniu ich na ulice. Władze Nevady, dostrzegając rozwój techniki, jako pierwsze na świecie postanowiły uregulować sytuację prawną autonomicznych samochodów na drogach publicznych.

Reklama

Nie jest to co prawda całkowite dopuszczenie takich pojazdów do ruchu, raczej ścisłe wytyczne dla przedsiębiorstw, które chciałby testować swoje autonomiczne samochody na drogach Nevady. Konsultacje w tej sprawie trwały ponad pół roku a udział w nich brali przedstawiciele producentów samochodów, firm ubezpieczeniowych, uniwersytetów, stróże prawa oraz Google.

W tej chwili, jeśli chcecie testować autonomiczny pojazd na drogach Nevady musicie zgłosić swoją próbę odpowiednim władzom wraz z opisem tego, w jaki sposób oprogramowanie pojazdu zachowa się przy różnych warunkach pogodowych. W testowanym samochodzie będą musiały być obecne minimum dwie osoby, z których jedna ma mieć możliwość przejęcia kontroli, jeśli coś pójdzie nie tak. Dodatkowo każdy pojazd musi mieć zamontowaną czarną skrzynkę, rejestrującą dane z sensorów pojazdów. W zamian za to samochód otrzyma specjalne, czerwone tablice i będzie mógł wyjechać na ulice Las Vegas.

Najbardziej zadowolone z tych regulacji musi być Google, które aktualnie jako jedyne zgłosiło swoją zmodyfikowaną Toyotę Prius do testów drogowych.

Źródło informacji

gizmodo.pl
Dowiedz się więcej na temat: Nevada | samochód | Google

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje