Fujifilm: Kolejny bezlusterkowiec i nowe szkło w rodzinie X

Firma Fujifilm wprowadza na rynek swój trzeci bezlusterkowiec klasy premium - X-M1. Sercem aparatu jest 16,3-megapikselowa matryca APS-C X-Trans CMOS stosowana w modelach X-Pro1 i X-E1


Reklama

Sensor nowego aparatu Fujifilm nie posiada optycznego filtra dolnoprzepustowego, lecz wyposażony został w zestaw filtrów kolorów, który - jak zapewnia producent - pozwala ograniczyć do minimum prążki mory i aberracje chromatyczne. Za przetwarzanie obrazu odpowiedzialny jest procesor EXR II, który umożliwia m.in. fotografowanie z czułościami ISO 200 do 6400 (z możliwością rozszerzenia o wartości ISO 100, ISO 12800 i ISO 25600) i wykonywanie zdjęć seryjnych z maksymalną prędkością 5,6 kl./s. Nie zabrakło też funkcji nagrywania filmów w jakości Full HD (1920x1080) z prędkością 30 klatek na sekundę.

Ostrość ustawiana jest przez 49-punktowy AF, a kadrowanie umożliwia 3-calowy, odchylany wyświetlacz LCD HD o rozdzielczości 920 000 punktów. Cyfrówkę wyposażono też we wbudowaną lampę błyskową oraz funkcję bezprzewodowego przesyłania obrazów z wykorzystaniem Wi-Fi. Wszystko zamknięto w korpusie, którego ciężar wynosi 330 gramów.

W zestawie z aparatem X-M1 sprzedawany będzie nowy model obiektywu z optyczną stabilizacją obraz - Fujinon XC 16-50 mm F3,5-5,6. Szkło zapewnia zakres ogniskowych odpowiadający 24-76 mm, a jego konstrukcja optyczna zawiera 12 elementów w 10 grupach, w tym 3 elementy asferyczne i 1 element ze szkła ED. Obiektyw kryje w sobie siedem okrągłych listków przysłony zapewniających 17-stopniowe sterowanie przysłoną w krokach co 1/3 EV.

Aparat będzie dostępny w trzech kolorach: czarnym, srebrnym i brązowym, a nowy obiektyw - czarnym i srebrnym. Cena aparatu na polskim rynku nie jest jeszcze znana.  
















Dowiedz się więcej na temat: Fujifilm X-M1 | bezlusterkowce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje