Reklama

Test realme 8 Pro

Realme 8 Pro /INTERIA.PL

Sprawdzamy najnowszy smartfon realme 8 Pro marki realme. Nowość ma łączyć średnią półkę z aparatem rodem z flagowców. Czy rzeczywiście tak jest? Przekonajmy się.

Mija rok od polskiego debiutu modelu realme 6 (https://nt.interia.pl/testy/news-realme-6-test,nId,4411901), a zarazem startu marki realme w Polsce. Do Polski trafiły realme 8 i realme 8 Pro. Pierwszy ma zawojować segment telefonów za około 1000 zł, a drugi został stworzony z myślą o półce telefonów za około 1300 zł. Jak poradził sobie realme 8 pro?

Wygląd i wykonanie

Reklama

W charakterystycznym dla marki, żółtym pudełku znajdziemy superszybką ładowarkę, kabel, silikonowe etui i smartfon. Testowany przez nas model realme 8 Pro miał kolor niebieski, z bardzo zwracającym uwagę napisem na plecykach, hasłem marki: "Dare to Leap". Może się to nie spodobać niektórym użytkownikom. Waga wynosi 176 g, a przy wymiarach 160.6 na 73.9 na 8.1 mm i 6,5-calowy ekranie, mamy do czynienia z urządzeniem, które bardzo przyjemnie leży w dłoni.

Telefon ma plastikową ramkę i plastikowy, miły w dotyku tył. Nie zabrakło gniazdka słuchawkowego, tacki na kartę microSD i tacki Dual SIM. Oprócz NFC, dostajemy jeszcze Radio FM. Telefon ma tylko jeden, bardzo standardowo grający głośnik. Przyciski umieszczono wyłącznie po prawej stronie. Moduł aparatu z tyłu to typowa "płyta grzewcza" z czterema obiektywami.

Realme 8 Pro prezentuje się poprawnie, nie odstając od innych propozycji ze stajni realme. Brak stopnia ochrony IPXX nie jest zaskoczeniem. Ekran korzysta z Gorilla Glass. Pomijając kwestie napisu na plecykach, nic nie budzi większych kontrowersji, mamy do czynienia z dobrze wyglądającym telefonem w tym segmencie cenowym.

Ekran

Wspomniany 6,5-calowy ekran realme 6 został wykonany w technologii AMOLED, jego rozdzielczość wynosi 1080 na 2400 pikseli (411 ppi), a proporcje 20:9. Producent, o dziwo, nie zdecydował się na implementacje odświeżania wyższego niż 60 Hz. Otrzymujemy natomiast dość wysoki poziom jasności (około 1000 nitów), który rzeczywiście sprawdzi się w praktyce. Ekran korzysta z Always on Display i ma wbudowany czytnik linii papilarnych - działa on poprawnie. Sam ekran oferuje dobrą reprodukcję kolorów oraz wspomnianą, wysoką jasność.

Moc obliczeniowa i Realme UI 2.0

Testowany przez nas model miał procesor Snapdragon 720G i GPU Adreno 618, 8 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci wbudowanej (107 GB do naszej dyspozycji). Jak realme 8 Pro wypadło w testach w syntetycznych benchmarkach?

Geekbench 5.0: 571 Single-Core, 1692 Multi-Core.

AnTuTu: 287 532 pkt.

Realme 7: Geekbench 5.0: pkt. 516 Single-Core, 1639 Multi-Core.

Realme 7 5G: Geekbench 5.0 568 pkt. Single-Core, 1779 pkt Multi-Core.

Realme 6: wynik w Geekbench 540 pkt. (Single-Core) i 1730 (Multi-Core),

Vivo X51 5G: Geekbench: 623 pkt. (Single-Core); 1896 pkt. (Multi-Core)

Jak zatem widać, w osiągach realme 8 Pro pozostaje bliżej zeszłorocznych modeli. Codzienne korzystanie z telefonu przebiega bezproblemowo - podczas prawie miesięcznego użytkowania, nie natknęliśmy się na jakiekolwiek znaczące problemy. Specyfikacja realme 8 Pro będzie wystarczająca w  rękach standardowego użytkownika.

Telefon debiutuje z Androidem 11 i nową wersją nakładki Realme UI w wersji 2.0. Zaktualizowana wersja nakładki jest nadal rozwijana, ale już na tym etapie widać  położenie nacisku na większy minimalizm i jak największe możliwości zmiany ustawień niektórych aspektów (np. modyfikacja wyglądu ikon, ich rozmiaru i wielkości nazwy aplikacji). Już na tym etapie Realme UI 2.0 wygląda obiecująco, chociaż nadal mówimy o typowej ewolucji, bez spektakularnych zmian.

Aparat i jakość zdjęć

Aparat ma być jednym z kluczowym elementów nowego telefonu, możliwe, że najważniejszym. Realme skorzystało z 108-megapikselowej matrycy Samsung ISOCELL HM2. Jest to zatem próba umieszczenia odpowiednika optyki z topowych telefonów Samsunga w telefonie ze średniej półki. Dokładna specyfikacja obiektywu ustępuje matrycy z Samsunga, ale biorąc pod uwagę optykę w tej półce cenowej - specyfikacja nadal robi wrażenie. Mówimy o wspomnianych 108 MP, z f/1.9, wielkością czujnika 1/1.52" (0.7 mikrometra). A pozostałe obiektywy? Ultraszerokokątny ma 8MP (f/2.3, 119˚), a pozostałe to 2-megapikselowe obiektywy marko i głębi. Co powstało z takiego połączenia?

Aparat korzysta z technologii łączenia pikseli 9 do 1, co oznacza, że w uproszczeniu, zdjęcie ma 12 MP. To normalna operacja i w konkluzji dostajemy naprawdę dobrej jakości fotografię jak na tę półkę cenową. To na pewno skok jakościowy w porównaniu do tego, z czym mieliśmy do czynienia rok temu. Aparat może wykonać zdjęcie 108MP, ale nie należy spodziewać się rewelacji po tej opcji. W praktyce bardzo dobrze sprawdzi się zoom optyczny 3x, a nawet zoom cyfrowy x5 potrafi dać dobre efekty, szczególnie za dnia. Telefon ma zooma x20, ale wszystko powyżej x5 oznacza coraz słabszą jakość. Oprócz robienia dobrych zdjęć portretowych, tryb nocny aparatu, w przypadku korzystania z głównej matrycy, zapewni niezłej jakości zdjęcia. Podsumowując, udany aparat.

Kilka przykładowych zdjęć:

Z przodu znajdziemy obiektyw 16MP (f/2,5), oferujący poprawne zdjęcia. Jakość rejestrowanych materiałów wideo, jak na tę półkę cenową, jest dobra.

Czas pracy baterii

Smartfon wspiera szybkie ładowanie 50W, mniej o 15W niż poprzedni model. Nadal mówimy jednak o pełnym naładowaniu baterii z 0% do 100% w około 48 minut - to naprawdę dobry wynik. Bateria w modelu realme 8 Pro ma pojemność 4500 mAh, co wraz z odpowiednią optymalizacją daje nam bezstresowy dzień pracy, od rana do wieczora. Przekroczenie bariery 24 godzin bez widoku ładowarki nie będzie problemem, tym bardziej że telefon ma tylko jeden tryb odświeżania ekranu.

Podsumowanie testu

Model 6GB RAM/128 ROM - 1199 zł

Model 8GB RAM/128 ROM - 1299 zł

Oglądaj najnowsze promocje i planuj zakupy z ding.pl

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje