Reklama

​Test Bose QuietComfort Earbuds

Bose QuietComfort Earbuds /INTERIA.PL

Grają dobrze, mają bezkonkurencyjną redukcję szumów, ale jednocześnie są spore i drogie. Jakie naprawdę są słuchawki douszne Bose QuietComfort Earbuds? Przekonajcie się w naszym teście.

Firma Bose w kwestiach redukcji szumów (ANC) nie bierze jeńców. Ich najnowsze słuchawki douszne to produkt wręcz stworzony na potrzeby naszych czasów. Zakładając takie słuchawki można się choć na chwilę odciąć od rzeczywistości, zatopić w dźwiękach muzyki lub po prostu odizolować od wrzeszczących dzieci. QuietComfort Earbuds to kolejne słuchawki typu true wireless na rynku. Jak spisują się na tle konkurencji?

Wykonanie i komfort

Reklama

Słuchawki Bose QuietComfort Earbuds są naprawdę duże. Mają konstrukcję bliźniaczą do modelu SoundSport Free, z tą różnicą, że nie są tak masywne. Słuchawki sprawiają pozytywne wrażenie - są dobrze wykonane i dość lekkie (ważą 8,6 g). 

Główny korpus słuchawki jest zakrzywiony - zakładamy je poprzez wsunięcie do kanału słuchowego i przekręcenie o 90 stopni. Earbuds osadzają się na przeciwskrawku (małym wystającym płatku ucha) i są naprawdę wygodne. Dopasowanie do małżowiny usznej jest wzorowe i zapewnia świetną izolację od środowiska zewnętrznego - słuchawki nie wypadną nawet podczas gwałtownego ruchu.

Bose QuietComfort Earbuds są znacznie większe od innych słuchawek true wireless dostępnych na rynku, m.in. Samsung Buds, Apple AirPods czy Jabra Elite 75t. Earbuds bardziej sprawiają wrażenie słuchawek sportowych, a nie lifestyle'owych. Dla niektórych może być to poważny dyskomfort - w etui raczej trudno będzie zmieścić je w kieszeni spodni. Są zdecydowanie większe niż opakowanie Tic-Taków.

Testowany przez nas sprzęt był w kolorze czarnym, ale gdyby ktoś potrzebował nieco więcej ekstrawagancji, to Earbuds są dostępne również w kremowym odcieniu.

Brzmienie i ANC

QuietComfort Earbuds brzmią jak typowe słuchawki marki Bose. To bardzo wysoki, ugruntowany przez lata praktyki poziom. Brzmienie jest soczyste, a bassy odczuwalne. Wokal jest dobrze słyszalny i nie gubi się wśród innych dźwięków. Dynamika utworów jest zachowana. Brzmienie Bose określiłbym jako pełne naturalnego ciepła i bogactwa, a muzyka nigdy nie jest stłumiona. 

Słuchanie muzyki na Bose QuietComfort Earbuds jest zaraźliwe. Po przesłuchaniu jednego utworu chcemy kolejnego - i tak można zatracić się na kilka godzin. Brzmienie Earbuds to nie poziom, który zadowoli audiofilów, ale przeciętny użytkownik bez problemu odnajdzie się w każdym gatunku muzycznym - zarówno rocku, jak i elektronice.

Najważniejszym elementem Earbuds jest funkcja aktywnej redukcji szumów (ANC), która umożliwia całkowite odcięcie się od środowiska zewnętrznego. Użytkownik ma do wyboru 10 stopni ANC - przy najniższym (1. stopień) wyciszenie jest tak subtelne, że wręcz nieodczuwalne, a przy najwyższym (10. stopień) działa perfekcyjnie. 

Funkcja ANC w Earbuds była testowana w najtrudniejszych możliwych warunkach, czyli w środowisku z dwójką małych dzieci. Słuchawki poradziły sobie znakomicie, całkowicie wyciszając dźwięki otoczenia. Oczywiście, wiercenia w ścianie obok raczej nie byłyby w stanie zatuszować, ale wydają się być idealne do podróży samolotem lub pociągiem.

Co szczególnie ważne, podczas aktywacji funkcji ANC, słuchawki nie wytwarzają uczucia syntetycznej próżni. Wyciszenie jest pełne, lecz naturalne. Nie mamy dziwnego uczucia ani nie czujemy się niekomfortowo po dłuższym użytkowaniu. Firma Bose stanęła na wysokości zadania i z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że ANC w Earbuds jest najlepszą funkcji redukcji szumów spośród wszystkich słuchawek true wireless dostępnych na rynku.

Słuchawki używają czterech mikrofonów, dzięki którym głos podczas rozmów brzmi czysto i donośnie. Spędziłem kilka dobrych godzin na rozmowach z użyciem Earbuds i nie odczułem żadnego dyskomfortu - ani pod kątem jakości dźwięku, ani tym bardziej wygody samych słuchawek.  

Bateria i kontrola

W pełni naładowane słuchawki pozwolą na 5-6 godzin ciągłego używania. Wkładając je do w pełni naładowanego etui możemy dwukrotnie uzupełnić zapas energii. Oznacza to, że taki zestaw wystarczy nawet na 18 godzin z dala od gniazdka zasilania - to bardzo dobry wynik. Nie jest to najlepszy wynik wśród konkurencji, ale i tak jest nieźle.

Wystarczy 15 minut ładowania słuchawek w etui, by uzupełnić energię nawet na kilka godzin. Z kolei ładowanie etui odbywa się za pomocą dołączonego kabla USB-C albo dowolnej maty indukcyjnej z certyfikatem Qi. 

Do komfortowego korzystania z wszystkich zalet słuchawek Earbuds, konieczne jest ściągnięcie aplikacji Bose Music (na Androida i iOS). Bez sparowania słuchawek i aktywacji za pomocą wspomnianej appki, nie dostosujemy stopnia ANC (jest ich dziesięć) słuchawek czy nie ustawimy głośności. Skoro już przy tym jesteśmy, to warto zaznaczyć, że nie da się nią sterować z poziomu samych słuchawek - Earbuds ani nie obsługują gestów, ani nie mają dedykowanych przycisków.

Podsumowanie

Bose QuietComfort Earbuds zostały wycenione na 1199 zł.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama