Reklama

Olympus E-P1 - aparat w stylu retro

Podsumowanie - fotografowanie i jakość zdjęć

Reklama

Olympus Pen jest pod wieloma względami aparatem niezwykłym. Największe wrażenie robi oczywiście jego wygląd zewnętrzny, więc jeśli ktoś poszukuje modnej cyfrówki, która zwracać będzie uwagę otoczenia, to E-P1 jest strzałem w dziesiątkę - drugiego tak oryginalnego aparatu nie ma!

Docenić trzeba też jego naprawdę kompaktowe rozmiary i łatwość obsługi. Pod tym względem Penowi zdecydowanie bliżej do pierwotnych założeń standardu Mikro 4/3 niż trochę przerośniętym konstrukcjom Panasonica.

Jeśli chodzi o funkcjonalność (pomijając nagrywanie filmów) i jakość zdjęć, E-P1 może być z powodzeniem porównywany z pełnoprawnymi lustrzankami Olympusa jak np. E-450 czy nawet E-620.

Na korzyść Pena przemawia dodatkowo to, że bardzo przyzwoicie radzi sobie z szumem, który - szczególnie dokuczliwy przy wysokich czułościach - jest tradycyjną bolączką matryc 4/3. Większych zastrzeżeń nie można też mieć to takich właściwości aparatu jak praca autofokusa czy odwzorowanie kolorów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje