Reklama

iPhone 3GS - komórka internetowa

Jak podaje Apple, OS iPhone'a w wersji 3.0 ma ponad 100 poprawek, chociaż większość z nich można tak naprawdę uznać za kosmetyczne. System na jakim działa iPhone 3G nadal robi ogromne wrażenie - pisaliśmy już o nim nieraz. Całość jest szalenie intuicyjna, działa płynnie, nie zawiesza się, a sklep z aplikacjami App Store umożliwia pobranie płatnych oraz darmowych aplikacji - począwszy od tak użytecznych rozwiązań jak słownik, a na dziwacznych gierkach (wrzucanie śmieci do kosza) kończąc.

Reklama

Oczywiście iPhone 3GS pełni także rolę iPoda, umożliwiając słuchanie muzyki, oglądanie filmów i zarządzanie multimediami. Oczywiście - za pomocą nieśmiertelnego iTunes. Zresztą bez niego nie uruchomimy i nie będziemy mogli zarządzać telefonem. Tylko zdjęcia mogą być zrzucane bezpośrednio na dysk.

Nie ma jednak różny bez kolców - system nadal nie umożliwia multitaskingu (zmiany programów "w locie"), dodatkowo Apple dba o to, aby nie instalować aplikacji spoza sklepu App Store - zatem jesteśmy skazani na to, co zostanie przepuszczone przez "sito" Steve'a Jobsa i jego ludzi. Pomimo tego - iPhone OS 3.0 zasługuje na uznanie.

Technologia 3.0?

Tyle oprogramowania. A jak iPhone 3GS prezentuje się z punktu widzenia technologii. Po pierwsze nadal nie mamy w rękach Bluetooth z prawdziwego zdarzenia. Owszem, komunikacja bezprzewodowa obsługuje przenośne słuchawki, ale nie znajdzie innych telefonów (chociaż te iPhone'a znajdą). Pozostaje korzystać z nieoficjalnych aplikacji umożliwiających kontakt Bluetooth.

Wielkie-małe zmiany nastąpiły w temacie aparatu i rejestrowania materiałów wideo - aparat ma teraz 3 megapiksele i "uzbrojono" go w autofokus oraz coś, co Apple nazywa funkcją "stuknij, by ustawić ostrość". Otóż podczas robienia zdjęcia pojawia się ramka, po kliknięciu w którą aparat skupia ostrość właśnie na tym punkcie, jeśli klikniemy w ekran poza ramką - ostrość w ramce będzie mniejsza. Sam aparat robi poprawne zdjęcia, ale wyłącznie w dobrym oświetleniu, najlepiej na zewnątrz. Brak lampy błyskowej sprawia, że robienie zdjęć w słabym oświetleniu jest niemożliwe.

wideo - iPhone 3G kontra iPhone 3GS

Bardzo ciekawie sprawuje się natomiast funkcja wideo - iPhone rejestruje obraz w rozdzielczości VGA do 30 kl/s z dźwiękiem. Jednak gwoździem programu okazuje się być aplikacja do montowania nakręconych filmów. Dosłownie w locie możemy wybrać kadry z nakręconego filmu i przeciągając je w odpowiednie miejsce na "taśmie" zmontować film. Szkoda tylko, że iPhone automatycznie nadpisuje zmontowany film na obecnie edytowanym.

iPhone 3GS wyposażono także w mocniejsze komponenty - to ważna zmiana. Dzięki temu aplikacje wczytują się szybciej i są stabilniejsze. Także strony internetowe wczytują się szybciej - 3GS (gdzie "S" oznacza "Szybkość") obsługuje połączenie HSDPA 7,2 Mb/s. Dodatkowo lepsza specyfikacja technologiczna sprawia, że urządzenie zwyczajnie czuje się w sieci, jak ryba w wodzie. Niestety, znowu nie dostaliśmy obsługi języka Flash w przeglądarce Safari, co oznacza, że strony nie będą wczytywać się w pełni.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje