Huawei P20 - aparat zasilany sztuczną inteligencją

Sztuczna inteligencja to najgorętszy trend w świecie technologii, a Huawei doskonale wie, jak wykorzystać jej potencjał. Smartfon P20, za sprawą sztucznej inteligencji, to prawdziwy mistrz fotografii.

Według amerykańskiej firmy analitycznej International Data Corporation w najbliższych dwóch latach większość urządzeń podłączonych do Internetu będzie korzystała ze Sztucznej Inteligencji (AI). O sztucznej inteligencji i jej zastosowaniu od medycyny aż po motoryzację mówi się nieustannie, ale nie jest to wyłącznie wizja najbliższych miesięcy i lat. Na rynku nie brakuje topowych produktów czerpiących z potencjału AI. Gigant telekomunikacyjny Huawei od dłuższego czasu udowadnia za sprawą swoich produktów, jaka moc drzemie w sztucznej inteligencji. Jednym z najlepszych przypadków mariażu AI i technologii przydatnych człowiekowi jest smartfon Huawei P20.

Świetna optyka plus AI


Smartfon P20 został wyposażony w podwójny aparat fotograficzny, wyprodukowany we współpracy z legendarną Leica. Składa się na niego obiektyw o jasności f/1.6 z matrycą RGB o rozdzielczości 12 megapikseli, oraz z obiektyw o jasności  f/1.8  z matrycą monochromatyczną o rozdzielczości 20 megapikseli. Aparat w Huawei P20 jest tak dobry, że dostarczająca niezależnych pomiarów jakości obrazu grupa DxOMark wręczyła mu w prestiżowym rankingu aż 102 punkty.

Optyka P20 sama w sobie jest doskonała, ale to co sprawia, że telefon robi bezbłędne zdjęcia, wiąże się z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Na czym polega ta technologiczna magia?

Centralną jednostką obliczeniową P20 jest zaawansowany procesor Kirin 970. Posiada on specjalny komponent NPU, pierwszy chip dla smartfonów z mechanizmami AI, technologię opartą na sieciach neuronowych. Jego możliwości przekładają się na zdjęcia oferujące niespotykaną dotychczas jakość. Jak to rozwiązanie działa w praktyce?

Zawsze najlepsze ustawienia

Wyobraźmy sobie, że chcemy zrobić zdjęcie kwiatów. Pozornie nic trudnego. Bierzemy telefon i "cykamy fotkę", korzystając z automatycznego trybu. Chwilę później jednak okazuje się, że coś jest nie tak - a to kolory wyglądają na "wyblakłe", jakiś element się rozmazał lub kontrast pozostawia wiele do życzenia. Zwykłe tryby automatyczne w smartfonie mogą zawieść. W przypadku P20 wygląda to inaczej. Dzięki sztucznej inteligencji aparat identyfikuje obiekt, dobierając ustawienia ostrości, kolorów i jasności. Na ekranie smartfonu pojawia się zatem fraza "Kwiaty", my robimy zdjęcie, a do pamięci telefonu trafia cyfrowe dzieło sztuki.

Sztuczna inteligencja w P20 rozpoznaje w czasie rzeczywistym już 19 różnych scen i obiektów, w tym m.in.:  jedzenie, koty i psy, tekst, fajerwerki, niebieskie niebo, śnieg czy plaże. Niektóre z trybów są naprawę wyjątkowe, jak na przykład ujęcia nocne, za sprawą których zrobimy doskonałej jakości zdjęcia przy bardzo słabym oświetleniu. Innym trybem wspieranym przez AI są portrety, dające nam szansę na wykonanie niepowtarzalnego ujęcia wykorzystującego efekt rozmycia tła (tak zwany efekt bokeh).

Skoro przy portretach. P20 czerpie garściami z opartej na sztucznej inteligencji technologii trójwymiarowego odwzorowywania twarzy. Tryb 3D Portrait Lighting - bo tak nazywa się ta opcja - stwarza możliwość wykorzystania dodatkowych efektów świetlnych, za sprawą czego w telefonie nosimy ze sobą małe studio fotograficzne zdolne do portretów godnych zawodowego fotografa.

Na tym nie koniec możliwości AI

Na tym pomoc ze strony sztucznej inteligencji się nie kończy. AI będzie bardzo przydatna przy kadrowaniu zdjęć. Telefon doradzi wykonującemu zdjęcie, jaki powinien być jego układ. Bardzo łatwo docenić sugestię AI wbudowanej w P20. Złe kadrowanie zdjęcia to jeden z częstych powodów przeciętnych fotografii. Na przykład wykonując zdjęcie grupowe zapominamy o wolnej przestrzeni przy krawędziach - telefon nam o tym przypomni.

AI pomoże także przy automatycznym równoważeniu kolorów podczas wykonywania zdjęciu, zależnie od obiektów, które fotografujemy. Będzie naszym wsparciem w inteligentnej stabilizacji nagrań wideo, a nawet uporządkuje galerię z tysiącami zdjęć, wyznaczając im konkretne tagi, za sprawą czego będziemy mieli szybszy dostęp do, np. naszych zdjęć z kwiatkiem.

Sztuczna inteligencja w smartfonie to obecnie nieodzowny element mobilnego urządzenia, a ponieważ Huawei przewidział ten trend przed konkurencją, bardzo szybko stał się liderem w tej, oraz przy okazji w wielu innych, dziedzinach. Po kilku dniach korzystania z P20 i jego aparatu ze sztuczną inteligencją, nie ma się ochoty powracać do zwykłych smartfonów.

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje