Reklama

Zanieczyszczenia przemysłowe były obecne już 7000 lat temu

Zanieczyszczenia przemysłowe to niemal synonim nowoczesnego społeczeństwa. Najnowsze odkrycia antropologów sugerują, że ludzie zanieczyszczali rzeki już 7000 lat temu.

Wyschnięte dziś koryto rzeczne w regionie Wadi Faynan w południowej Jordanii skrywa ślady zanieczyszczeń spowodowanych wytapianiem miedzi. Są to prawdopodobnie ślady z czasów, w których nasi przodkowie z neolitu uczyli się metalurgii. Szczegóły dotyczące tego, jak pierwsi ludzie zaczęli formować narzędzia i broń z metalu są bardzo mgliste, więc antropolodzy zaczęli poszukiwać ich jeszcze przed epoką brązu, kiedy to eksperymentowano z ogniem. W tym celu, międzynarodowa grupa naukowców odwiedziła region Wadi Faynan w południowej Jordanii. W wyschniętym korycie rzeki natrafiono na osady zanieczyszczone miedzią datowane na ok. 7000 lat temu. Oznacza to, że ludzie wytapiali tu kiedyś miedź.

Miedź wytwarzano poprzez łączenie w ceramicznych tyglach węgla drzewnego z rudą miedzi, a następne podgrzewanie tej mieszanki. Był to niezwykle czasochłonny proces. Początkowo uzyskane w ten sposób przedmioty miały charakter symboliczny i spełniały funkcję społeczną, gdyż ich właściciele byli bardziej szanowani w swojej grupie. Z czasem produkcja miedzi się rozprzestrzeniała. Region Wadi Faynan był jednym ze światowych centrów rewolucji przemysłowej.

Odpady powstałe z wytopu miedzi pod postacią żużlu zanieczyszczały rzeki i pobliskie gleby. Z biegiem czasu, ludzie w końcu zbudowali w Wadi Faynan duże kopalnie miedzi, a żużel bogaty w arsen, rtęć i tal był wchłaniany przez wodę i rośliny. Tak ukryty trafiał do żołądków zwierząt i ludzi.

Naukowcy potwierdzają, że negatywne skutki zatrucia metalami były zawsze obecne. Bezpłodność, wady rozwojowe i przedwczesna śmierć wynikająca z zanieczyszczeń przemysłowych pojawiały się i 7000 lat temu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje