Węglowe nanowłókna spadną z nieba

Amerykańscy chemicy opracowali technologię, która pozwala zamienić atmosferyczny dwutlenek węgla w węglowe nanowłókna. Być może w przyszłości pomoże to zapobiec globalnemu ociepleniu.

Zespół badaczy z George Washington University (GWU) pod kierownictwem Stuarta Lichta opracował technologię zwaną STEP (Solar Thermal Electrochemical Process). Badacze najpierw przepuszczają prąd przez dwie elektrody zanurzone w pojemniku wypełnionym stopionym węglanem litu. Związek ten pochłania dwutlenek węgla z powietrza, który ulega elektrolizie (atomy węgla wędrują do anody). Licht zauważył, że po dodaniu do węglanu litu odpowiednich metali, można uzyskać węglowe nanowłókna.

Najważniejszym z dodatków jest cynk, który umożliwia wytworzenie rusztowania dla włókien, a inne metale - nikiel, miedź, kobalt czy żelazo - uzupełniają mieszankę. Co ważne, STEP jest bardzo wydajny. Aż 95 proc. prądu wykorzystanego w tej technologii jest zużywane na reakcję formowania nanowłókien.

STEP nie jest gotowy do przemysłowego użycia, bo w wyniku procesu póki co powstają krótkie nanowłókna. Po udoskonaleniu STEP ma być tanią metodą produkcji węglowych nanowłókien, a przy okazji oczyszczać atmosferę. Nawet jeżeli dzięki nowej technologii będzie możliwe usunięcie 0,01 proc. dwutlenku węgla emitowanego przez ludzkość, będzie to ogromne osiągnięcie.

Dowiedz się więcej na temat: nanowłókna | dwutlenek węgla | globalne ocieplenie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje