Reklama

W Chinach powstanie niezwykły reaktor jądrowy

​Chiny planują budowę pierwszego na świecie reaktora jądrowego bez wody. Może on wprowadzić energetykę jądrową do zupełnie nowych regionów świata, zwłaszcza pustynnych.

Chińscy naukowcy zaprezentowali projekt komercyjnego reaktora jądrowego na stopione sole, który ma być pierwszym na świecie reaktorem niewykorzystującym wody do chłodzenia - czytamy w raporcie "South China Morning Post".

Ponieważ reaktor nie będzie potrzebował wody, będzie można go zainstalować w regionach pustynnych, co pozwoli wykorzystać opustoszałe przestrzenie w celu zapewnienia energii dla dużych populacji.

Chiński reaktor jest zasilany ciekłym torem zamiast uranem. Oczekuje się, że reaktory ze stopionymi solami będą bezpieczniejsze niż tradycyjne reaktory uranowe, ponieważ tor szybko się chłodzi i krzepnie na powietrzu, co oznacza, że wyciek teoretycznie spowoduje mniejsze skażenie środowiska.

Chiny planują zbudować swój pierwszy komercyjny reaktor na bazie stopionych soli do 2030 roku. Rząd tego kraju ma długoterminowe plany budowy kilku takich urządzeń na pustyniach w środkowych i zachodnich Chinach. 

Prototypowy reaktor został stworzony przez zespół naukowców z Instytutu Fizyki Stosowanej w Szanghaju pod kierownictwem prof. Yana Rui. Może on wygenerować do 100 MW energii, czyli mniej niż typowy reaktor uranowy. Ale to wystarczy, by dostarczyć prąd do 100 000 domów.

Energia jądrowa przeżywa ostatnio renesans, ponieważ może być kluczem do walki ze zmianami klimatycznymi. Nowe reaktory wykorzystujące stopione sole są postrzegane jako technologia niezbędna do tego, aby Chiny mogły stać się neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla do 2060 r. - kraj ten odpowiada za 28 proc. globalnej emisji dwutlenku węgla.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje