Reklama

Tajny statek kosmiczny USAF wyruszy w kolejną misję

Jeszcze w październiku 2012 roku rozpocznie się trzecia misja bezzałogowego statku kosmicznego X-37B. Dwa pierwsze loty trzymane były w ścisłej tajemnicy. Nie inaczej będzie także tym razem.

O tajemniczej maszynie opracowanej przez amerykański koncern lotniczo-zbrojeniowy Boeing zrobiło się głośno w kontekście misji sprzed czterech miesięcy. Amerykańskie Siły Powietrzne przetrzymały statek w przestrzeni znacznie dłużej niż początkowo planowano. W efekcie wylądował na Ziemi po rekordowych 469 dniach.

Reklama

Taki wynik był nieosiągalny dla wycofanych ze służby wahadłowców. A X-37B jest ich mniejszym, ale supernowoczesnym odpowiednikiem. Mierzy zaledwie 8,8 metra długości i 4,57 szerokości. Waży natomiast niecałe 5 ton, a stworzenie jednego egzemplarza to wydatek rzędu 1 mld dol. Jego pojemność jest w związku z tym niewielka, więc na pokładzie znalazła się zapewne aparatura pomiarowa i... szpiegowska?

Październikowy start maszyny będzie uzależniony od pogody panującej na Cape Canaveral na Florydzie, bo to stamtąd - na pokładzie rakiety Atlas 5 - wystartuje X-37B. Okoliczności tego przedsięwzięcia przedstawiają się dokładnie tak samo, jak w przypadku poprzednich - są tajne. Nie wiemy po co maszyna leci w przestrzeń i jak długo tam pozostanie.

Przedstawiciele Boeinga i Pentagonu twierdzą, że projekt ma na celu stworzenie niedrogiego statku wielokrotnego użytku. Jedno jest pewne - X-37B nie będzie pełnił funkcji klasycznego orbitera, ponieważ w tej roli świetnie sprawdzają się tańsze satelity.

Dowiedz się więcej na temat: USAF | tajny | statek kosmiczny | Boeing

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje