Reklama

Systemy łączności – jak działają i ułatwiają życie kierowcom

Współczesna technologia zdążyła nas przyzwyczaić, że w kontakcie ze światem możemy być zawsze i wszędzie, niezależnie od pory i szerokości geograficznej, pod jaką się znajdujemy. Nic zatem dziwnego, że nowoczesne systemy łączności trafiły w końcu do samochodów. I nie chodzi tu tylko o dobrze już znane rozwiązania, jak standard bluetooth czy protokół Wi-Fi. Współczesne pojazdy naszpikowane są już przecież rozwiązaniami, o których jeszcze przed dekadą można było przeczytać wyłącznie w literaturze science-fiction.

Gdy na rynek motoryzacyjny trafiły pierwsze systemy multimedialne - wyposażone nie tylko w zmieniarkę CD, ale także w nawigację satelitarną czy tuner telewizyjny - wielu dziennikarzy mówiło wręcz o przełomie. Ostatnie lata przynoszą jednak dowody, że rewolucja technologiczna w świecie samochodowych multimediów ma miejsce właściwie dopiero teraz. Współczesne systemy infotainment otwierają bowiem przed użytkownikami niewyczerpane możliwości, dając im dostęp do udogodnień wykorzystujących cały potencjał Internetu. 

Wirtualny asystent wytyczy trasę

Reklama

Dzisiejsze systemy infotainment o co najmniej kilka długości dystansują dawne samochodowe rozwiązania multimedialne, i to nawet te, które dostępne były wyłącznie w segmencie premium. Nie wystarczy już na przykład, że nawigacja satelitarna wybierze najpierw optymalny wariant i przebieg trasy, a potem jeszcze - na podstawie rozmaitych parametrów, w tym m.in. prędkości pojazdu - poda przybliżony czas, jaki będzie potrzebny do jej pokonania (stało dziś zresztą swoistym standardem, że samochodowe systemy GPS wspierane są przez usługę Google Earth, co tylko podnosi ich użyteczność). Kierowcy oczekują obecnie, że wszystkie te operacje przeprowadzone zostaną z wykorzystaniem rzeczywistych danych i z uwzględnieniem informacji dotyczących aktualnych warunków na drodze. Stąd też nowoczesny system infotainment musi być obowiązkowo podłączony do Internetu - bowiem tylko dzięki temu będzie w stanie sprawdzić warunki panujące akurat na trasie (biorąc przy tym również pod uwagę ostrzeżenia pogodowe, natężenie ruchu i rozmaite zdarzenia losowe - korki, wypadki bądź roboty drogowe). Jeśli zajdzie konieczność, nawigacja samochodu zadecyduje o zmianie wcześniej wybranej trasy lub podpowie, w jaki sposób zoptymalizować jej przebieg. 

Quiz: sprawdź, jakie auto pasuje do ciebie >>

Systemy łączności będą interweniowały także wtedy, gdy odnotują, że w baku zaczyna brakować paliwa - wyszukają wówczas nie tylko najbliższą, ale również najtańszą stację benzynową w okolicy, a następnie podpowiedzą, jak do niej najszybciej trafić. W podobny sposób będą również wspierały kierowcę podczas poszukiwań bezpłatnych stref parkowania czy wolnych miejsc parkingowych. 

Zamiast rąk użyj głosu

Ale to jeszcze nie wszystko. Standardem staje się już także głosowa obsługa systemów infotainment, nie wymagająca od kierowców użycia rąk i, w konsekwencji, odrywania wzroku od drogi. Aby wywołać wirtualnego asystenta - który potrafi m.in. sterować nawigacją i mediami - wystarczy tylko wypowiedzieć określoną komendę. A następnie poprosić go o znalezienie miejsc wartych odwiedzenia - hoteli, restauracji, muzeów, parków rozrywki itp. (w tych poszukiwaniach uwzględniane będą każdorazowo ich lokalizacja, godziny otwarcia czy dane teleadresowe). 

Korzystając z pomocy wirtualnego asystenta można także, dzięki intensywnie dziś rozwijanej technologii zamiany tekstu na mowę, sporządzać notatki czy odpisywać na SMS-y oraz e-maile. Funkcjonalność nowoczesnych systemów łączności można właściwie rozszerzać w nieskończoność instalując rozmaite aplikacje dające bezpośredni i błyskawiczny dostęp do wybranych podcastów, internetowych serwisów informacyjnych czy pogodowych. Niektóre z aplikacji dostępnych w nowoczesnych systemach infotainment są w stanie ponadto pomagać kierowcom w dość nieoczywistych (by nie rzec nawet: osobliwych) sytuacjach. Jakich konkretnie?  

Znacie pewnie to uczucie, gdy jakaś radiowa piosenka nieoczekiwanie wpada wam w ucho i chcielibyście ją kiedyś jeszcze odsłuchać, ale nie wiecie niestety, jaki jest jej tytuł i kto ją wykonuje. To właśnie w takim momencie wchodzą do gry samochodowe systemy łączności, które - dzięki odpowiednim aplikacjom - mogą rozpoznać interesujący utwór i podać wszystkie dotyczące go informacje, wyświetlając imię i nazwisko wykonującego go wykonawcy oraz album, z którego pochodzi (i to, rzecz jasna, wraz z okładką).  

Zdalny serwis pozwoli oszczędzić czas

Nowoczesne systemy łączności są dziś coraz częściej na stałe skomunikowane z tzw. proaktywnym serwisem samochodowym. Oznacza to, że w razie wystąpienia ewentualnych usterek - dzieje się tak często zanim jeszcze kierowca zdąży się zorientować, że do nich doszło - kontaktuje się on z centrum serwisowym lub, jeśli tylko zachodzi taka potrzeba, wzywa odpowiednie służby lub pomoc drogową.  Na tym jednak zalety zdalnego serwisu się nie kończą. Na podstawie oceny kluczowych parametrów pojazdu współczesne systemy łączności potrafią również podejmować decyzje o inicjowaniu rozmaitych działań czy procedur serwisowych. Mogą więc np. umówić kierowcę na kolejny przegląd (a następnie udzielić informacji, na podstawie których mechanik i diagnosta będą mogli wykonać swoją pracę najsprawniej, jak to możliwe) czy - w sytuacji awaryjnej - przesłać gdzie trzeba powiadomienie o nieoczekiwanej awarii samochodu (znajdą się w nim m.in. dane dotyczące jego pozycji i aktualnego stanu, dzięki czemu odpowiednie służby przyjadą na miejsce zdarzenia bez zbędnej zwłoki i będą od razu w pełni przygotowane do działania). 

Technologia ułatwia życie

Że nowoczesne systemy łączności mogą znacząco podnieść komfort użytkowania pojazdu, windując jego funkcjonalność na nowy poziom, wiedzą doskonale inżynierowie i posiadacze samochodów marki Škoda. Najlepszym tego dowodem jest nowy model SCALA, który dzięki zaszytym w niej systemom łączności jest w stanie nie tylko uprzyjemnić, ale także znacząco usprawnić codzienne podróżowanie. Znajdziemy w nim bowiem wszystkie opisywane powyżej technologie, a nawet... znacznie więcej. Obecne w niej zaawansowane nawigacje satelitarne Amundsen i Columbus można bowiem obsługiwać za pomocą komputera osobistego, smartwatcha lub smartfonu z zainstalowaną aplikacją Škoda Connect (pozwala ona na import tras - bardzo nieraz skomplikowanych - wytyczonych wcześniej przez kierowcę w nawigacji smartfonu czy laptopa). Dzięki nowoczesnemu systemowi łączności, możliwe jest również ciągłe monitorowanie stanu nowej Škody SCALI. Jej oprogramowanie może ponadto na życzenie kierowcy sporządzać regularne raporty, w których znajdą się m.in. informacje o jej podstawowych parametrach (w tym także o jej aktualnym przebiegu) czy o sugerowanych pracach konserwacyjnych i wizytach serwisowych.  

Co więcej, usługi wchodzące w skład rozbudowanego systemu infotainment Škody SCALI pozwalają pobrać na telefon lub komputer dane i statystyki dotyczące ostatniej odbytej nią podróży (można wśród nich znaleźć m.in. informacje o średnim zużyciu paliwa, średniej prędkości czy pokonanej odległości), sprawdzić, jaki jest jej aktualny zasięg przy bieżącym poziomie paliwa, skontrolować czy została zamknięta na klucz (jeśli zajdzie potrzeba, będzie ją można zdalnie otworzyć lub zamknąć), a także - jeśli kierowcy zdarzyło się zapomnieć, gdzie ją ostatnio parkował - wyświetlić jej położenie na mapie. Przyglądając się nowej SCALI można odnieść wrażenie, że współczesna motoryzacja dąży do jeszcze większego sprzęgnięcia samochodu z Internetem oraz wszystkimi gadżetami, jakimi otaczają się na co dzień współcześni kierowcy. Większość multimedialnych tego modelu da się przecież obsłużyć za pomocą smartfonu lub smartwatcha, często nawet bez konieczności zaglądania do garażu. Jeśli tak ma wyglądać przyszłość motoryzacji - jesteśmy zdecydowanie na tak!  

Artykuł powstał we współpracy z firmą Škoda.

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje