RMF 24: Ćwiczenia fizyczne skuteczne w walce z rakiem jak... chemioterapia

Ćwiczenia fizyczne mogą być nowym, nieoczekiwanym sprzymierzeńcem w walce z rakiem. Wyniki badań prowadzonych na myszach pod kierunkiem onkologów z Duke University pokazują, że u aktywnych fizycznie zwierząt zaobserwowano spowolnienie wzrostu tkanki rakowej zarówno w trakcie chemioterapii, jak i wtedy, gdy nie stosowano żadnego leku. O możliwych korzystnych skutkach związanego z ćwiczeniami dotlenienia organizmu pisze w najnowszym numerze "Journal of the National Cancer Institute".

Jednym ze sposobów "obrony" nowotworu przed leczeniem jest tworzenie splątanej sieci naczyń krwionośnych, która nie zapewnia odpowiedniego zaopatrzenia guza w tlen. To niedotlenienie do pewnego stopnia chroni tkankę nowotworową przez skutkami chemioterapii, czy promieniowania, które uderzają głównie w rejony dobrze zaopatrzone w tlen. Naukowcy od dawna zastanawiali się, jak sztucznie poprawić ukrwienie guza, dopiero teraz jednak postanowili zbadać najbardziej oczywisty sposób, czyli ćwiczenia fizyczne.

Naukowcy poddali eksperymentowi grupę myszy, którym wszczepiono komórki raka piersi. Badano rozwój nowotworów u zwierząt poddanych chemioterapii lub pozostawionych bez leczenia, przy czym część myszy miała dostęp do umożliwiających ruch karuzeli, a część nie. Po 18 dniach sprawdzano u nich między innymi rozwój guza, jego dotlenienie, dojrzałość, gęstość włókien krwionośnych i poziom przepływu krwi.

Okazało się, że u zwierząt intensywnie ćwiczących guz nowotworowy rozwijał się wolniej, naczynia krwionośne były gęstsze, a przepływ krwi bardziej intensywny. O ile u myszy prowadzących "siedzący tryb życia" obszar niedotlenienia obejmował przeciętnie blisko połowę tkanki nowotworowej, u tych ćwiczących spadał do nieco powyżej jednej czwartej. Jeśli ćwiczenia łączono z podawaniem leku, cyklofosfamidu, nowotwór rozwijał się jeszcze wolniej, niż w pozostałych przypadkach. Co ciekawe, efekty związane z samymi ćwiczeniami były porównywalnie dobre, jak w przypadku samej chemioterapii.

"Chcieliśmy sprawdzić, czy ćwiczenia fizyczne mogą przyczynić się do lepszego ukrwienia guza, ale nie mogliśmy nawet przypuszczać, że efekt będzie tak silny" - podsumowuje współautor pracy, Mark W. Dewhirst z Duke Cancer Institute. "Jesteśmy zadziwieni. Spędziłem blisko 30 lat na próbach zmniejszenia niedotlenienia tkanki nowotworowej, badałem działanie leków, czy podwyższonej temperatury, nic nie działało tak dobrze. Wyniki badań ćwiczeń fizycznych są bardzo zachęcające" - dodał.

Reklama

Autorzy pracy zamierzają teraz sprawdzić działanie ćwiczeń fizycznych w przypadku innych nowotworów u zwierząt. Na podstawie tych doświadczeń będą planować możliwe testy kliniczne. Przyznają, że na możliwość wykorzystania tej metody u ludzi patrzą z optymizmem.

Grzegorz Jasiński


Dowiedz się więcej na temat: leczenie raka | rak

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje