Przyszła elektronika z bateriami scalonymi z obudowami

W niedalekiej przyszłości, nasze urządzenia elektroniczne być może nie będą potrzebować tradycyjnych baterii. Wszystko dzięki naukowcom, którzy pracują nad materiałem mogącym być jednocześnie i baterią, i obudową smartfona.

Zespół inżynierów z Vanderbilt University stworzył swoisty superkondensator, który przechwytuje energię w postaci naładowanych jonów na powierzchni pokrytego porami materiału. To właśnie superkondensatory mogą pozwolić na skuteczniejsze przechowywanie energii. Muszą być większe i cięższe, by przechować takie same ilości energii, co typowe akumulatory litowo-jonowe.

- Gdy możliwe staje się przechowywanie energii w komponentach wykorzystywanych do budowy systemu, otwiera się przed nami cała gama nowych możliwości. Nagle wszystkie urządzenia związane ze zdrowiem, rozrywką, komunikacją czy podróżą przestają być zależne od kabli i zewnętrznych źródeł energii - powiedziała Cary Pint, jedna z osób odpowiedzialnych za rozwój projektu.

Póki co trudno przewidzieć jak w warunkach rzeczywistych sprawdzi się nowy materiał.

Dowiedz się więcej na temat: elektronika | baterie | kondensator | energia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje