Reklama

Przelot samolotu Solar Impulse z Kalifornii do Arizony

Zasilany energią słoneczną samolot Solar Impulse bez problemów pokonał dystans dzielący San Francisco i Phoenix.

Pierwszy odcinek kampanii "2013 Across America" zakończony został pomyślnie 4 maja tuż po północy czasu lokalnego na pasie lotniska w Phoenix (stan Arizona, USA). Samolot solarny HB-SIA pilotował Bertrand Piccard. Celem tegorocznej kampanii jest przelot samolotem z zachodniego na wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych.

Reklama

Głównym celem autorów tej inicjatywy jest przelot elektrycznym samolotem dookoła Ziemi, co wstępnie zaplanowane zostało na okres od kwietnia do czerwca w 2014 roku. Ta podróż zostanie przeprowadzona z wykorzystaniem budowanego aktualnie drugiego egzemplarza samolotu o nazwie HB-SIB.

Solar Impulse to szwajcarski samolot ze skrzydłami pokrytymi panelami słonecznymi i zasilany wyłącznie energią słoneczną. Napędzany jest czterema silnikami elektrycznymi o mocy 10 koni mechanicznych każdy, dzięki którym uzyskuje się średnią prędkość przelotową 50-70 km/h. Rozpiętość skrzydeł wynosi 63,4 metra, a waga samolotu to 1,5 tony. Maksymalna wysokość lotu wynosi to 8500 m. Projekt narodził się na lozańskiej École Polytechnique Fédérale.

Już niebawem podjęta będzie próba przelotu drugiego odcinka, tymczasem w Phoenix zainteresowani będą mieli okazję zobaczyć solarny samolot z bliska podczas specjalnych pokazów.

Postępy kampanii "2013 Across America" śledzić można na stronie projektu. W czasie przelotu dostępne są online dane z urządzeń na samolocie. Dodatkowo transmitowany jest obraz na żywo m.in. z kokpitu oraz spod samolotu.

Maciej Mickiewicz

Dowiedz się więcej na temat: Solar Impulse | samolot | silnik elektryczny | energia słoneczna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje