Pierwszy kwantowy komputer już istnieje

Kanadyjska firma D-Wave Systems wypuściła na rynek pierwszy komercyjny procesor kwantowy. Czy czeka nas rewolucja w branży elektronicznej?

D-Wave One to komputer napędzany procesorem kwantowym. Został on wprowadzony do sprzedaży dwa lata temu, ale do niedawna nie było wiadomo czy jego "cudowne" właściwości nie są jedynie chwytem marketingowym. Okazało się, że nie.

Typowe procesory, wykorzystywane powszechnie we współczesnych komputerach, funkcjonują w oparciu o dwa stany: 0 i 1, zwanych także prawdą i fałszem. Kubity (bity kwantowe) mogą natomiast znajdować się w dwóch wspomnianych stanach osobno, ale także w obu jednocześnie. Sumarycznie daje to trzy możliwości: 0, 1 oraz 0+1. Stany kwantowe są jednak tak czułe, że sam ich pomiar może je zaburzyć.

Aby znaleźć odpowiedź, kwantowy algorytm musi zostać zainicjowany co najmniej kilkukrotnie. Istnieje bowiem dokładnie określone matematyczne prawdopodobieństwo wystąpienia poprawnego rozwiązania. Wszystko to sprawia, że procesory kwantowe są o wiele szybsze od tych o standardowej architekturze. Na chwilę obecną nie jest to kolosalna różnica, ale niewątpliwie zauważalna w przypadku zagadnień związanych z optymalizacją. Dobrym przykładem jest mechanizm fałdowania się białek, który wykańcza klasyczne komputery.

Aby rozwiązać zadany problem optymalizacyjny, naukowcy uruchomili 8 ze 128 kubitów komputera D-Wave One. W trakcie pracy, procesor kwantowy faktycznie korzystał z kwantowego splątania. Dlatego z całą pewnością można stwierdzić, że D-Wave One jest pierwszym w pełni funkcjonalnym urządzeniem komercyjnym korzystającym z kwantowej technologii.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: komputer kwantowy | fizyka kwantowa | kubit | D-Wave

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje