Nowy amerykański rekord pobytu w kosmosie

Przebywający na ISS astronauta Jeff Williams ustanowił nowy rekord łącznego pobytu Amerykanina na orbicie. Poprzedni rekord został ustanowiony w zeszłym roku przez Scotta Kelly’ego.

Jeff Williams po raz czwarty przebywa na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) i obecnie pełni rolę dowódcy 48 Ekspedycji. W ciągu swojej 20 letniej kariery astronauty brał udział w następujących lotach kosmicznych:

Reklama

- STS-101, 9 dniowy lot wahadłowca Atlantis z początku budowy orbitalnego kompleksu,

- Sojuz-TMA 8, 182 dniowy lot, podczas którego ISS powróciła do trzech załogantów (liczebność załogi została ograniczona w 2003 roku po katastrofie Columbii),

- Sojuz TMA 16, 169 dniowy lot oraz trwająca obecnie misja Sojuza TMA-20M, która potrwa do 7 września.

Udział w trzech długich lotach na pokładzie ISS pozwolił mu na ustanowienie nowego amerykańskiego rekordu pobytu w kosmosie. Dotychczasowy rekord USA wynoszący 520 dni należał do Scotta Kelly’ego, który brał udział w “rocznym” locie na przełomie lat 2015-2016.

Największymi nalotami mogą poszczycić się jednak Rosjanie. Tu rekordzistą jest szykujący się do kolejnego lotu Giennadij Padałka z 878 dniami spędzonymi w przestrzeni kosmicznej. Kolejne 15 rekordów również należy do Rosjan.

W najbliższej dekadzie będzie można oczekiwać kolejnych rekordowych lotów z udziałem Amerykanów. Do końca programu ISS wstępnie zaplanowano jeszcze kilka “rocznych lotów”. W połowie lat 20 oczekuje się również dłuższego lotu na orbicie okołoksiężycowej w ramach jednej z Exploration Missions.

Dowiedz się więcej na temat: astronauta | Międzynarodowa Stacja Kosmiczna

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje