Reklama

Nowe odkrycia Wielkiego Zderzacza Hadronów

​Nowe wyniki uzyskane z Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC) w CERN mogą wskazywać na naruszenie Modelu Standardowego fizyki cząstek elementarnych.

LHCb (Large Hadron Collider beauty) to jeden z siedmiu eksperymentów używających detektorów cząstek elementarnych do gromadzenia danych w Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC) w CERN. LHCb jest wyspecjalizowanym eksperymentem fizyki mezonów B, zaprojektowanym głównie do pomiaru parametrów łamania kombinowanej symetrii parzystości oraz symetrii ładunku w oddziaływaniach hadronów b (ciężkich cząstek zawierających kwark denny). Celem LHCb jest odkrycie tajemnic Wielkiego Wybuchu i tego, co wydarzyło się we Wszechświecie zaraz po nim.

"Każdy z subdetektorów LHCb specjalizuje się w pomiarze innej charakterystyki cząstek powstających w wyniku zderzenia protonów. Wspólnie, komponenty detektora zbierają informacje o tożsamości, trajektorii, pędzie i energii każdej wytworzonej cząstki i mogą wyodrębnić pojedyncze cząstki z miliardów, które rozpryskują się z punktu zderzenia" - czytamy w raporcie CERN.

Zgodnie z Modelem Standardowym fizyki cząstek, rozpady z udziałem dwóch rodzajów tzw. kwarków pięknych - znanych jako "smaki" - powinny zachodzić z takim samym prawdopodobieństwem. Jednak odkrycia LHCb wskazują na coś, co określa się jako "potencjalne naruszenie uniwersalności leptonowych smaków", ponieważ stosunek rozpadów jest różny.

"Nowy wynik wskazuje na odchylenie od jedynki. Istotność statystyczna wyniku wynosi 3,1 odchylenia standardowego, co implikuje prawdopodobieństwo około 0,1 proc., że dane są zgodne z przewidywaniami Modelu Standardowego" - czytamy w komunikacie CERN.

LHCb i inne eksperymenty przeprowadzone w ciągu ostatniej dekady zaobserwowały podobne anomalie. Dopiero najnowsza partia wyników LHCb - w której skupiono się z większą precyzją na pomiarach rozpadów - pozwoliła po raz pierwszy określić dokładny stosunek.

"Jeśli naruszenie uniwersalności smaku leptonów zostałoby potwierdzone, wymagałoby to nowego procesu fizycznego, takiego jak istnienie nowych cząstek fundamentalnych lub oddziaływań. Trwają dalsze badania nad powiązanymi procesami z wykorzystaniem istniejących danych LHCb. Będziemy podekscytowani, aby zobaczyć, czy wzmocnią one intrygujące wskazówki w obecnych wynikach - powiedział prof. Chris Parkes z Uniwersytetu w Manchesterze i CERN, a także rzecznik LHCb.

Wkrótce CERN opublikuje więcej informacji na temat nowych odkryć.

Reklama

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje