Reklama

"Nikt nie jest bezpieczny" - zbliża się erupcja superwulkanu Yellowstone

​Erupcja superwulkanu Yellowstone zbliża się nieuchronnie. Pewien pisarz naukowy w swojej najnowszej publikacji ostrzega, że żaden rejon Stanów Zjednoczonych nie jest bezpieczny.

Kaldera Yellowstone znajdująca się wewnątrz Parku Narodowego Yellowstone. Powstała podczas trzech wielkich erupcji - Huckleberry Ridge 2,1 mln lat temu, Mesa Falls 1,3 mln lat temu i Lava Creek 630 tys. lat temu. Obszar ten jest stale monitorowany przez United States Geological Survey (USGS) pod kątem oznak, że erupcja się zbliża.

Reklama

Pisarz popularnonaukowy Bryan Walsh zarysował ponury scenariusz tego, co może zdarzyć się w przyszłości. W swojej nowej książce "End Times: A Brief Guide to the End of the World" napisał:

"Najpierw nadejdzie rój intensywnych trzęsień ziemi, znak, że magma pędzi ku powierzchni. Ciśnienie będzie rosło, jak bąbelki w butelce szampana po energicznym wstrząśnięciu. Magma przebije się przez ziemię w gigantycznej erupcji i wyrzuci toksyczne składniki do atmosfery."

Walsh opisał jak smuga popiołu, lawy i gazów wulkanicznych osiągnie wysokość co najmniej 24 km i przebije się przez Amerykę Północną. 

"Szpitale udławiłyby się ofiarami kaszlącymi krwią, bo krzemiany w popiele rozcinałyby płuca ludzi."

Co najgorsze, popiół wulkaniczny zniszczyłby uprawy i wywołał globalną zimę, a średnie temperatury powietrza spadłyby nawet o 80 stopni Celsjusza na dekadę. Może to spowodować światowy głów, który zagroziłby setkom milionów ludzi.

"Erupcja superwulkanu Yellowstone byłaby pierwszą prawdziwie kontynentalną katastrofą. W każdej minionej katastrofie - huraganie, trzęsieniu ziemi, powodzi - większość Stanów Zjednoczonych pozostawała nietknięta, co oznaczało, że ludzi można było bezpiecznie przesiedlać. Ale w przypadku erupcji superwulkanu Yellowstone żaden zakątek kontynentalnych Stanów Zjednoczonych nie byłby bezpieczny."

Szacuje się, że skutki erupcji superwulkanu Yellowstone mogłyby wygenerować koszty rzędu 3 bln dol., co stanowi 16 proc. PKB kraju. Na szczęście USGS szacuje prawdopodobieństwo wybuchu na 1:730 000. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje