Naukowcy potrafią kontrolować bąbelki gotującej się wody

​Naukowcy znaleźli sposób, w jaki można kontrolować bąbelki gotującej się wody przy użyciu małego ładunku elektrycznego.

Zespół naukowców z MIT pod kierownictwem prof. Evelyn Wang stworzył system, który w przyszłości będzie wykorzystywany do usprawnienia generowania energii. Warto podkreślić, że nigdy do tej pory nie udało się osiągnąć tak dużej kontroli nad procesem gotowania, która nie zależy od temperatury.

Współczesna nauka zna systemy kontroli gotowania, które jednak wymagają użycia innych płynów niż woda oraz znacznie wyższego napięcia elektrycznego. Z tego powodu są nieefektywne i nieopłacalne. Kluczem systemu Wang jest dodanie do wody dużych ilości surfaktantów. Cząsteczki tych substancji są nośnikiem ładunków elektrycznych, więc mogą być przyciągane lub odpychane przez metalową powierzchnię, wystarczy tylko zmienić polaryzację przyłożonego prądu. Odpowiednie manipulowanie ładunkiem elektrycznym, a więc i ilością surfaktantów w wodzie pozwala uzyskać powierzchnię bardziej hydrofilową lub hydrofobową.

Nowy system wykorzystuje zwykły metal, który nie musi mieć odpowiedniej struktury w nanoskali. Oznacza to, że jest o wiele tańszy w użytku. Może znaleźć zastosowanie w elektrowniach, w których wydajność produkcji energii ma niebagatelne znaczenie dla opłacalności całego procesu.

Dowiedz się więcej na temat: gotowanie wody | elektrownie | energia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje