Reklama

"Nadmuchiwany moduł" BEAM rozbuduje Międzynarodową Stację Kosmiczną

​Firma Bigelow Aerospace ogłosiła rozpoczęcie wstępnych prac dla NASA dotyczących budowy "nadmuchiwanego modułu" dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Projektowany moduł ma nosić nazwę Bigelow Expandable Activity Module (BEAM).

Bigelow kilka lat temu ogłosił rozpoczęcie prac nad budową stacji opartej na różnej wielkości takich modułach, zapewniających znacznie większą przestrzeń astronautom jak i ewentualnym turystom. Stacja miała zostać umieszczona na orbicie w 2015 roku, jednak w 2011 roku ze względu na opóźnienia w budowie komercyjnych statków załogowych w ramach programu Commercial Crew Program, jej budowa został odłożona. Firma Bigelow nie pracuje bowiem nad środkami transportu do stacji - rakietami czy kapsułami załogowymi. Te mają być kupowane prawdopodobnie od firmy Boeing (kapsuła CST-100) i spółki ULA (rakiety Atlas V).

Firma wstrzymała więc prace nad swoją stacją orbitalną, jednak w międzyczasie, dwa lata temu pojawiła się informacja, że NASA rozważa zlecenie Bigelowowi budowy "nadmuchiwanego modułu" opartego na podobnej technologii. Informacje o prowadzonych rozmowach sugerowały szybkie podpisanie kontraktu, do którego jednak nie dochodziło. Dopiero 7 stycznia 2013 roku pojawiła się nieoficjalna informacja o zawarciu porozumienia jeszcze 22 grudnia 2012 roku.

Informacje na temat tego porozumienia są dość ogólnikowe. Projektowany moduł będzie nosił nazwę Bigelow Expandable Activity Module (BEAM), a jego głównym celem będzie wykazanie przydatności tej technologii do przyszłych zastosowań. Porozumienie dotyczy na razie wstępnych prac, których koszt został określony na kwotę 17,8 mln USD. Są to jednak informacje nieoficjalne. Nie doszło nawet do oficjalnego potwierdzenia (lub zaprzeczenia) przez NASA ani Bigelow Aerospace. Została jednak zapowiedziana wspólna konferencja prasowa.

Firma Bigelowa przeżywała ostatnio trudności w związku ze wstrzymaniem budowy własnej stacji. Obecne porozumienie, o ile zostanie potwierdzone - będzie miało ogromne znaczenie nie tylko dla tej firmy, ale dla całego programu rozwoju komercyjnych statków załogowych. Bowiem w przypadku powodzenia w pracach nad modułem BEAM można będzie liczyć, że Bigelow zrealizuje potem w jakimś stopniu swoje wcześniejsze plany budowy stacji, a ta może stworzyć popyt na loty załogowe - nawet jeśli nie tak duży jak zakładano dwa lata temu, to na pewno większy niż stwarza Międzynarodowa Stacja Kosmiczna.

Źródło informacji (PA)

Reklama

Jan Szturc

Źródło informacji

Kosmonauta

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kosmos | Międzynarodowa Stacja Kosmiczna | stacja kosmiczna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje