Reklama

Na Saharze pojawiły się nietypowe kręgi - skąd się wzięły i co to jest?

Rolnicy zaczęli tworzyć nietypowe, okrągłe ogrody na Saharze. Są one podobne do kręgów zbożowych, których pochodzenie często przypisywano cywilizacjom pozaziemskim.

Senegalscy rolnicy są na dobrej drodze do zbudowania Wielkiego Zielonego Muru. To gigantyczny "pas zieleni" ciągnący się na wschód Afryki, z Senegalu do Dżibuti, który ma oddzielać Saharę od Sahelu. 

Kluczowym elementem Wielkiego Zielonego Muru mają być okrągłe ogrody znane jako tolou keur. Zostały one zaprojektowane przez Aly Ndiaye, senegalskiego inżyniera rolnictwa, który nie mógł opuścić Senegalu podczas lockdownu.

Wielki Zielony Mur to inicjatywa zapoczątkowana w 2005 r. przez Unię Afrykańską przy wsparciu Unii Europejskiej, Banku Światowego i ONZ. Projekt miał pierwotnie na celu zapobieganie pustynnienia w miarę przesuwania granicy Sahary na południe. Plan zakładał zasadzenie pasa drzew o szerokości 16 km i długości 7000 km.

Program napotkał jednak wiele problemów, w tym trudności z sadzeniem drzew na spieczonej sawannie i brak finansowania. Według szacunków ONZ, w ramach całego programu udało się zasadzić jedynie 4 proc. z obiecanych 100 mln hektarów drzew, a ukończenie go do 2030 r. pochłonęłoby nawet 43 mld dol.

Okrągłe ogrody reprezentują nowe, bardziej lokalne podejście do projektu Wielkiego Zielonego Muru. Można w nich znaleźć rośliny i drzewa odporne na wysokie temperatury, takie jak papaja i mango, a w jednym rzędów są nawet rośliny lecznicze. Trzy miesiące po zakończeniu budowy pierwszego ogrodu, rozpoczęła się dwuletnia seria comiesięcznych inspekcji w celu sprawdzenia postępów wzrostu roślin.

Ale dlaczego rośliny są sadzone w takim wzorze? Powód jest prosty: okrągłe grządki pozwalają korzeniom rosnąć do wewnątrz. To zatrzymuje płyny i bakterie oraz zwiększa retencję wody i kompostowanie.

Senegalskie władze mają nadzieję, że w ramach projektu Wielkiego Zielonego Muru powstaną setki ogrodów, co zwiększy bezpieczeństwo żywności, zmniejszy pustynnienie regionu i zaangażuje tysiące pracowników społecznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje