Reklama

Mokradła ochronią nas przed zmianami klimatycznymi

Naukowcy odkryli, że mokradła mogą przeciwdziałać zmianom klimatycznym.

Poziom morza jest bezpośrednio związany z ilością węgla przechowywanego w wodach w glebie. Naukowcy przebadali węgiel zamknięty w rdzeniach błotnych terenów podmokłych z całego świata. Ostrzegają, że ochrona mokradeł ma kluczowe znaczenie dla niwelowania skutków globalnego otoczenia.

Jak to się dzieje, że bagna blokują węgiel? Kiedy rośliny bagienne umierają, zamiast się rozkładać i uwalniać węgiel do atmosfery, są zatapiane. Wraz ze wzrostem poziomu mórz, więcej warstw osadów spływa na bagna i zakopuje materiał bogaty w węgiel.

- Te osady nie tylko zakopują i zatrzymują materiał korzeniowy i inną materię organiczną, ale także zwiększają podnoszenie się poziomu terenów podmokłych. Wraz z podnoszeniem się poziomu mórz, działa to jak środek adaptacyjny, umożliwiając mokradłom budowanie elewacji wraz ze wzrostem morza - powiedziała prof. Kerrylee Rogers z Uniwersytetu w Wollongong, główna autorka badań.

Aby mokradła mogły gromadzić i magazynować więcej węgla, konieczne jest miejsce, a przez to ochrona już istniejących stref. Naukowcy zwrócili uwagę, że słone bagna u wybrzeży Australii, Chin i Ameryki Południowej mogą być "śpiącymi gigantami pokładów węgla". Podwojenie ilości węgla przechowywanego na tych mokradłach oznaczałoby, że dodatkowe pięć milionów ton węgla atmosferycznego "utknęło w błocie" każdego roku, co byłoby równoznaczne ze zniknięciem ponad miliona samochodów.

Dowiedz się więcej na temat: globalne ocieplenie | zmiany klimatyczne | mokradła

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje