Reklama

Działa elektromagnetyczne i lasery zastąpią „klasyczne” pociski?

Broń laserowa posiada też inne ważne na współczesnym polu walki zalety takie jak:

Reklama

- brak widoczności podążającego do celu impulsu w naturalnym środowisku (chyba, że użyjemy jej w strefie silnego zapylenia czy zamglenia);

- krótki czas trwania impulsu;

- mała rozbieżność jego wiązki oraz stosowanie długości fal niewidzialnych dla nieuzbrojonego oka ludzkiego;

- rażenie wielu obiektów w stosunkowo krótkim czasie w tym możliwość zastosowania poprawki;

- zdolność do "oślepiania" systemów optoelektronicznych rozpoznania i naprowadzania.

Wysoka precyzja i szybkość działania (promienie laserowe biegną przecież z prędkością biegu fotonów) w porównaniu z szybkościami działania współczesnych systemów rakietowych i artyleryjskich jest najistotniejszym czynnikiem determinującym te systemy w zastosowaniach, jako broń o charakterze zarówno ofensywnym jak i defensywnym.

Technologie niszczenia za pomocą energii wiązki mikrofalowej, czyli systemy typu HPM (high power microavawe) są o tyle efektowne, że jest to broń "bezpieczna" - niszcząca nie sam obiekt a jego obwody sterowania elektronicznego, bez których staje się on bezużyteczny. Jej zaletą jest również niewrażliwość na panujące warunki atmosferyczne oraz brak zastosowania precyzyjnych urządzeń celowniczych (szerokość emitowanej wiązki (pole powierzchni podstawy stożka wiązki) niszczy wszystko, co napotka na swojej drodze). Taką broń opracowują obecnie Rosjanie. Ideą jest osadzenie na nośniku mobilnym emitera mikrofalowego o zasięgu ponad 10 km wysyłającego kierunkową, modulowaną wiązkę elekromagnetyczną niszczącą elektronikę w pasie jej działania. W USA rozwijane i badane są pociski dalekiego zasięgu Champ cruise missile w firmie Boeing, małe pociski wystrzeliwane przez samoloty - miniature air-launched decoy (MALD-J) w koncernie Raytheon oraz specjalny wariant bomby Mk 84.

Działa elektromagnetyczne to przede wszystkim brak ładunku wybuchowego, mała masa pocisku, duży zasięg (nawet do ok. 500 km) i duża prędkość lotu sięgająca 3000 m/s (w porównaniu z obecnymi pociskami o prędkości maksymalnej ok. 1800 m/s i zasięgami do 80 km). Rachunek ekonomiczny wskazuje, że koszt amunicji do takiego działa wynosi kilkadziesiąt razy mniej niż koszt adekwatnego "klasycznego" pocisku precyzyjnego.

W przypadku oddziaływania radioelektronicznego można jedynie wpływać na podsystemy sterowania wysoko energetycznej broni kierowanej, ale można to skutecznie wyeliminować poprzez izolację poszczególnych elementów. Ze względu na wielozadaniowość i wielokrotnie wyższą skuteczność od obecnych systemów walki mogą one pracować, jako samodzielne jednostki o skuteczności porównywalnej z obecnie wykorzystywanymi oddziałami, grupami czy zgrupowaniami zadaniowymi. Rozwijane będą również laserowe systemy lokacyjne (wiązka promieniowania laserowego o bardzo małej rozbieżności jest również wielokrotnie węższa niż w klasycznych systemach radarowych), jako systemy kierowania ogniem broni wysokoenergetycznych.

Do głównych wad ww. systemów możemy zaliczyć:

- wysokie zapotrzebowanie na energię, której wielkość jest miarą efektywności oraz kosztów i ekonomii użycia,;

- zapewnienie skutecznego systemu chłodzenia (będącego ważnym wymogiem wobec skuteczności termowizyjnych systemów wykrywania i namierzania);

- odporność konstrukcji (głównie w broni elektromagnetycznej) gdzie silne pole magnetyczne wpływa na elektronikę systemów jej sterowania i stopień zużycia elementów lufy.

Wpięcie w proces sterowania wysoko energetycznej broni kierowanej elementów sztucznej inteligencji w połączeniu z jej uniwersalnością umożliwi skuteczniejsze oddziaływanie na potencjalne zagrożenia oraz samodzielne wypracowywanie procedur ich zwalczania.

Oprócz czysto technicznych zalet nowych wysokoenergetycznych systemów uzbrojenia możemy również powiedzieć o ich niewątpliwym wpływie na zmianę zasad prowadzenia walki, organizację wojsk czy wdrażanie kolejnych systemów i podsystemów broni. Będą miały przede wszystkim olbrzymi wpływ na dalszy rozwój bezzałogowych systemów bojowych gdyż dalszy rozwój załogowego sprzętu może zostać znacząco zredukowany wobec możliwości nowych broni energetycznych (szybkość reakcji, brak dostatecznej ochrony, systemów osłony aktywnej i pasywnej przed jej działaniem itp.) oraz uwarunkowań prawno-humanitarnych (efekty działania takiej broni na organizmy żywe).

Kolejną kwestią są uwarunkowania ekonomiczne związane z redukcją wsparcia logistycznego czy zmniejszeniem stanów zarówno osobowych jak i sprzętowych. Jeden taki system pozwoli zastąpić kilka obecnych, nie wymaga pojemnych magazynów na amunicję/rakiety ze specjalnymi systemami przechowywania i kontroli czy całej gamy środków wsparcia dla jego obsługi (środki transportu, przechowywania, urządzenia specjalne itp.).

Podsumowanie

Prace w zakresie broni wysokoenergetycznych są osłonięte tajemnicą wojskową. Z tego powodu rzeczowe informacje są nader skąpe, natomiast daje to pole do spekulacji i domysłów, mniej lub bardziej prawdopodobnych. Nie ulega jednak wątpliwości, że trwają usilne poszukiwania i badania, zmierzające w konsekwencji do wdrożenia do użycia takiego rodzaju broni.

Specjaliści z krajów prowadzących zaawansowane prace badawczo-rozwojowe nad wysokoenergetycznymi systemami walki określają 2016 rok, jako przełomowy w procesie wprowadzenia takich broni na wyposażenie wojsk. Oczywiście będą to w pierwszej kolejności systemy bazowania morskiego (LaWS) i lądowego (stacjonarne), ale z czasem również instalowane na statkach powietrznych i lądowe mobilne (Active Denial System, High Energy Laser Mobile Demonstrator).

Marek Dąbrowski

Defence24

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje