Reklama

Węże przeżyły uderzenie asteroidy - jak to zrobiły?

​66 milionów i 38 tysięcy lat temu ogromna asteroida uderzyła w Ziemię unicestwiając wiele grup zwierząt. Organizmy, które przeżyły, rozprzestrzeniły się, zróżnicowały i przetrwały. Najciekawszy los spotkał węże - zaledwie garstka tych zwierząt ocalałych po uderzeniu asteroidy rozwinęła się we wszystkie dzisiejsze znane gatunki tych gadów.

Naukowcy od dawna dyskutują o tym, w jakim stopniu wymieranie kredowe dotknęło rząd łuskonośnych, czyli zwierzęta o ciele pokrytym łuskami: węże, amfisbeny i jaszczurki. To ok. 7500 współcześnie żyjących gatunków.

Pierwotnie uważano, że zwierzęta te poniosły niewielkie straty, ale w Ameryce Północnej odkryto dowody na przyspieszone tempo wymierania łuskowców w końcówce kredy. Brak wczesnych skamieniałości węży oznacza, że naukowcy mogą wyciągnąć błędne wnioski, które nie odzwierciedlają ich prawdziwej ewolucji. Dzięki nowo zebranym danym genetycznym i skamieniałościom z różnych okresów czasu, stworzono kompleksowy obraz współczesnych węży.

Wymieranie kredowe mogło okazać się korzystne dla węży. Miały one więcej miejsca, mniej konkurentów w środowisku, więc zwierzęta te mogły przedostawać się do nowych nisz ekologicznych, a nawet przenosić się na inne kontynenty.

- Nasze badania sugerują, że wymieranie działało jako forma twórczej destrukcji - znikanie starych gatunków pozwoliło ocalałym na wykorzystanie luk w ekosystemie, eksperymentowanie z nowymi stylami życia i siedliskami. Wydaje się to być ogólną cechą ewolucji - to właśnie w okresach następujących bezpośrednio po wielkich wymieraniach widzimy ewolucję w jej najbardziej innowacyjnym wydaniu. Zniszczenie bioróżnorodności sprawia, że pojawia się miejsce dla nowych rzeczy, które kolonizują nowe lądy. Ostatecznie życie staje się jeszcze bardziej zróżnicowane niż wcześniej - powiedział Nick Longrich, badacz ewolucji z University of Bath.

Istniały węże kredowe, ale ich kręgi były inne od późniejszych gatunków. Zwierzęta te w większości wymarły, a po nich zaczęły pojawiać się współczesne węże w pełni okazałości - żmije, kobry, boa czy pytony. Bez uderzenia asteroidy i krateru Chicxulub nie byłoby to możliwe. Naukowcy wręcz uważają, że wszystkie współczesne węże wyewoluowały z małej grupki, która przetrwała ten kataklizm.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje