Reklama

Ptaki z Arktyki zanieczyszczone ftalanami

Naukowcy odkryli ftalany w jajach fulmarów arktycznych, ptaków występujących w regionie kanadyjskiej Arktyki.

Ftalany to sole i estry kwasu ftalowego, które są stosowane do produkcji żywic ftalanowo-glicerynowych, które stanowią bazę dla lakierów, klejów i niektórych laminatów. Ponieważ są stosowane w produktach codziennego użytku, istnieją obawy o ich negatywny wpływ na ludzkie zdrowie. Niektóre ftalany mogą zwiększać ryzyko zachorowania na astmę u dzieci, a także wpływać na działanie niektórych hormonów.

Chemikalia te mogą przedostawać się do krwioobiegu ptaków z plastikowych odpadów, które całymi tonami co roku trafiają do mórz i oceanów. Następnie przenoszą się do pęcherzyka żółtkowego jaja, źródła pokarmu rozwijającego się pisklęcia.

- To naprawdę tragiczne. Ten ptak, od samego początku jego rozwoju, będzie miał w sobie zanieczyszczenia - powiedziała dr Jennifer Provencher z Canadian Wildlife Service.

Ftalany dodaje się do produktów z tworzyw sztucznych i opakowań, aby były bardziej elastyczne. Specyficznymi ftalanami, które znaleziono w jajach ptaków arktycznych były SDPA i BZT-UV.

Naukowcy dopiero zaczynają rozumieć dokładne ryzyko, jakie ta grupa substancji chemicznych stanowi dla zdrowia ludzi i środowiska. Badania sugerują, że związki te mogą wywołać zmiany w układzie rozrodczym, deformacje i zwiększoną liczbę przypadków niepłodności.

- Wiemy, że te substancje chemiczne często zaburzają gospodarkę hormonalną i mogą powodować deformacje. Ale nie wiemy czy rzeczywiście powodują jakąś szkodę w jajach - dodała Provencher.

Kilka miesięcy temu odkryto, że ponad 70 proc. delfinów z Florydy również zawiera ftalany. Jest to kolejny przykład daleko idących i nieprzewidzianych konsekwencji ludzkich zachowań.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: ftalany | zanieczyszczenie środowiska | zwierzęta | biologia | ptaki