Pangea rozdzieliła się wcześniej niż sądzono

​Najnowsze badania potwierdzają, że superkontynent Pangea rozpadał się wolniej niż do tej pory podejrzewano. Takie rewelacje uzyskano dzięki skamieniałości należącej do nieznanego do tej pory ssaka.

Panagea, z greckiego "Wszechziemia", była superkontynentem istniejącym  pomiędzy 300 a 180 milionów lat temu.

Nowo odkryty gatunek gadopodobnego ssaka to Cifelliodon wahkarmoosuch (nazwa gatunkowa oznacza "żółtego kota"). Używając tomografii komputerowej oszacowano wagę zwierzęcia na 1,1 kg o rozmiarach zbliżonych do zająca. Cifelliodon wahkarmoosuch miał silny zmysł węchu (dzięki dużej opuszce węchowej), ale przy tym słaby wzrok. Prawdopodobnie był zwierzęciem nocnym.

Reklama

Dzięki odnalezieniu kompletnej czaszki, naukowcy byli w stanie poznać szczegóły dotyczące ewolucji ssaków.

- Przez długi czas wydawało nam się, że wczesne ssaki z okresu kredy były do siebie podobne i nie wykazywały dużego zróżnicowania anatomicznego. Nasze znalezisko dowodzi, że ssaki zaczęły rozwijać się znacznie wcześniej niż do tej pory sądzono. Już najwcześniejsze gatunki różniły się trybami życia - byli wśród nich mięsożercy, roślinożercy czy owadożercy - powiedział dr Adam Huttenlocker z Uniwersytetu Południowej Karoliny.

Nowo odkryty gatunek został zaklasyfikowany do rzędu Haramiida. Jego lokalizacja wskazuje, że Ameryka Północna oddzieliła się od Eurazji około 15 mln lat później niż do tej pory zakładano. Już wcześniej wysnuwano takie teorie, ale odkrycie Cifelliodona wahkarmoosucha to potwierdza.

Dowiedz się więcej na temat: biologia | zwierzęta | Pangea