Odkryto superkolonię pingwinów - liczy aż 1,5 mln osobników

Dzięki zdjęciom satelitarnym wykonanym przez NASA, naukowcy dokonali odkrycia superkolonii pingwinów na północnym krańcu Antarktydzie.

Odkrycia dokonał Michael Polito, oceanograf z Uniwersytetu w Luizjanie. Po raz pierwszy dostrzegł ją z pokładu statku już w 2006 r., ale dopiero niemal 10 lat później był w stanie określić wielkość superkolonii.

Zwierząt nie sposób było policzyć w tradycyjny sposób. Do badań wykorzystano drony i zdjęcia satelitarne NASA. Okazało się, że w tym nieprzystępnym rejonie żyje aż 751 527 par pingwinów Adeli, czyli ptaków w kolonii jest ponad 1,5 mln.

- Rozmiary kolonii zaparły nam dech w piersiach. Pomyśleliśmy "wow, jeśli to, co widzimy, jest prawdą, to jedna z największych kolonii pingwinów Adeli na świecie - powiedziała dr Heather Lynch z Uniwersytetu Stony Brook w Nowym Jorku.

Ze względu na tak liczną obecność pingwiów na wyspach Danger, rejon ten jak najszybciej powinien zostać otoczony ochroną. 

Dowiedz się więcej na temat: pingwiny | superkolonia | Kolonia | ptaki | antarktyda