Reklama

Aż milion gatunków może być zagrożonych wyginięciem

ONZ ostrzega, że w wyniku działalności człowieka, może dojść do wymarcia nawet miliona gatunków roślin i zwierząt.

Żyjemy w antropocenie, czyli epoce świata definiowanej działalnością człowieka. Tempo zmian jest wysokie, a wielu z nich prawdopodobnie nie będzie można cofnąć. Nowy raport ONZ dostarcza szokujących danych. Okazuje się, że tempo utraty bioróżnorodności jest "kilkadziesiąt do kilkuset razy wyższe niż w ciągu ostatnich 10 mln lat". W ciągu najbliższych dziesięcioleci, wyginięciem może być zagrożonych od pół miliona do miliona gatunków.

Raport opracowany przez Intergovernmental Science-Policy Platform on Biodiversity and Ecosystem Services (IPBES) przedstawia stan różnorodności biologicznej na podstawie niezależnych badań naukowych. Oficjalnie zostanie on opublikowany 6 maja.

Wstępne wnioski z raportu są przerażające. Na bioróżnorodność czyha wiele zagrożeń związanych z działalnością człowieka - od zmian klimatycznych, przez utratę siedlisk spowodowaną zmianami w użytkowaniu gruntów po różnego rodzaju zanieczyszczenia.

Aż 75 proc. powierzchni lądowych, 40 proc. środowiska morskiego i 50 proc. śródlądowych dróg wodnych zostało "poważnie zmienionych" w ciągu ostatnich 50 lat. W rezultacie prawie połowa wszystkich ekosystemów lądowych i morskich jest poważnie zagrożona.

Naukowcy ostrzegają, że przyszłość bioróżnorodności świata zależy w dużej mierze od tego, ile gazów cieplarnianych emitujemy i jakie będą tego konsekwencje. 

INTERIA.PL

Reklama