Reklama

Aż 80 proc. ryb Amazonii spożywa plastik

Naukowcy znaleźli dowody na zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi ryb słodkowodnych w Amazonii, co obrazuje skalę problemu, z jakim boryka się świat.

Zespół prowadzony przez Marcelo Andrade z Uniwersytetu Para w Brazylii znalazł fragmenty plastiku u różnych ryb w brazylijskiej rzece Xingu, jednym z dopływów Amazonki.

- Plastikowe torby, butelki, narzędzia i inne produkty dostają się do amazońskich zbiorników wodnych i rozkładają na cząstki mezo- i mikroplastiku, które mogą zostać połknięte, bezpośrednio lub pośrednio przez ryby - powiedział Andrade.

Analizując zawartość żołądka 172 ryb, naukowcy znaleźli kawałki plastiku o rozmiarach 1-15 mm aż w 1/4 z nich. Nie było żadnego wyraźnego wzorca - wszystkie ryby, niezależnie od preferencji pokarmowych, miały w sobie szczątki tworzyw sztucznych.

W sumie ponad 80 proc. przebadanych gatunków spożywało plastik - aż 96 fragmentów znaleziono u 46 ryb. Zidentyfikowano kilkanaście różnych tworzyw sztucznych używanych do produkcji toreb, butelek i innych.

Reklama

- To była smutna niespodzianka, ponieważ w początkowej fazie naszych badań, głównym celem było zrozumienie ekologii karmienia ryb, a kiedy zaczęliśmy zanalizować zawartość żołądków, znaleźliśmy w nich plastik. To niepokojące, ponieważ zanieczyszczenia rozprzestrzeniają się w dorzeczu Amazonki - powiedział Tommaso Giarrizzo, główny autor badań.

To pokazuje, że oceany nie są jedynym miejscem, o którym powinniśmy myśleć w kontekście walki z rosnącym zanieczyszczeniem tworzywami sztucznymi. Uważa się, że ok. 60 000 ton plastiku jest przenoszone co roku przez Amazonię do Oceanu Atlantyckiego. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje