Reklama

Nowa generacja kamizelek kuloodpornych

"Sotnik" to nowy, testowy program modernizacji rosyjskich sił lądowych, który ma zastąpić obecny zestaw wyposażenia „Ratnik”. Wśród jego innowacyjnych rozwiązań ma być m.in. pancerz zdolny zatrzymać pocisk z karabinu maszynowego kalibru .50.

Rosjanie już od pewnego czasu testują najnowszy sprzęt nowej generacji dla swoich żołnierzy. "Sotnik" - bo tak nazywa się wspomniany system uzbrojenia, ma stanowić uzupełnienie oraz modernizację obecnie wykorzystywanego zestawu wyposażenia "Ratnik". W jego skład ma wejść pełne oporządzenie taktyczne, wliczając w to: kamizelki kuloodporne, mundury, obuwie, a nawet latarki.

Reklama

System "Sotnik" ma przy tym zawierać szereg innowacji, w tym rewolucyjne buty przeciwminowe, kombinezony przeciwtermiczne, a nawet powłoki antyradarowe. Rozwiązanie ma także umożliwić pełną integrację żołnierza przyszłości z cyfrowymi systemami dowodzenia, a nawet zdalną kontrolą mikrodronów. Te miałyby na bieżąco przesyłać nagrany obraz, wprost do wizjera zamontowanego w hełmie komandosa.

Elementem wyposażenia budzącym największy podziw jest jednak nowa generacja pancerzy. Zostały one wykonane na bazie powłok z włókna polietylenowego i wzmocnionego kevlaru, które przy uderzeniu pocisku, topią się, przylegając do kuli i dodatkowo ją spowalniając. Według oficjalnych zapewnień, kamizelki te są w stanie zatrzymać pocisk wystrzelony z wielokalibrowych karabinów maszynowych. Broń taka, montowana najczęściej na pojazdach, wykorzystuje ogromne naboje kalibru .50. Przy tym wszystkim nowoczesne pancerze mają być wyjątkowo lekkie i mobilne, zapewniając noszącemu pełną sprawność fizyczną.

System "Sotnik" jest wdrażany do rosyjskiej armii już od 2014 roku. W tym czasie zostało wydanych ponad 300 000 kompletów nowoczesnego uzbrojenia. Pełna modernizacja wojska powinna zakończyć się w okolicach 2025 roku. 


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: wojsko | Rosja | kamizelka kuloodporna