Reklama

Chińskie wojsko korzysta z miotaczy ognia

Nowa seria zdjęć propagandowych z Chin sugeruje, iż Chińska Armia nadal używa miotaczy ognia. Wynalazek z czasów I wojny światowej ma się więc dobrze. Co więcej, Chińczycy wykorzystują tę broń do walki z morderczymi szerszeniami.

Według China Defence Blog, chińska armia utrzymuje miotacze ognia w działaniu podczas modernizowania swoich sił obronnych. Miotacze ognia mają być dalej ważnym sprzętem i wyposażeniem dla brygad. Podobnie, jak armia USA oraz inne armie, Chińczycy tworzą mniejsze, bardziej zwinne brygady z dużych dywizji.

Reklama

Miotacze ognia zostały wynalezione przez armię niemiecką podczas I wojny światowej i zostały szybko skopiowane przez większość uprzemysłowionych mocarstw. Zazwyczaj są one używane przez inżynierów bojowych do niszczenia bunkrów oraz palenia przeciwników. Wojska USA i radzieckie korzystały z miotaczy ognia we wczesnych latach zimnej wojny, jednak broń została wycofana ze służby w latach siedemdziesiątych.

Chiński miotacz ognia to typ 74, który opiera się na radzieckiej konstrukcji LPO-50. Miotacz ognia składa się z dwóch zbiorników zagęszczonej benzyny. Całkowity czas odpalenia to około 2-3 sekundy, przy efektywnym zasięgu na poziomie od 40 do 50 metrów. Benzyna jest zapalana przez układ rozruchowy, który wykorzystuje puste naboje przeznaczone do pistoletów.

Ostatnie wydarzenia mogą skłonić także Stany Zjednoczone do zmiany swojego nastawienia w kontekście miotaczy ognia. Co ciekawe, miotacze są wykorzystywane w likwidowaniu gniazd szerszeni. Mowa o gatunku, który w kwietniu pojawił się w USA. Według ekspertów takie szerszenie są także niebezpieczne dla ludzi - wielokrotne użądlenie może nawet zabić. Olbrzymie owady są nazywane "szerszeniami zabójcami". Niestety, nie wiadomo, jak owady występujące naturalnie w Azji trafiły aż do Stanów Zjednoczonych. Inne kraje także mogą być zagrożone (więcej informacji).

Nie wiadomo, czy Chińczycy oraz Amerykanie (w późniejszym czasie) zdecydują się na pełen powrót do miotaczy ognia jako rozwiązania bojowego. Technologia poszła na tyle do przodu, iż na polu bitwy można skorzystać już z bardziej skutecznych sprzętów. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Chiny | USA | miotacz ognia