Reklama

Amerykański dron latał nad Polską

Amerykański, szpiegowski dron RQ-4 Global Hawk został zauważony nad polskim niebem. Czemu przyglądała się ta konstrukcja?

Ogromny, bezzałogowy dron szpiegowski RQ-4 Global Hawk został zauważony przez mieszkańców Polski nad naszym niebem. Konstrukcja Amerykanów przelatywała nad lubelszczyzną i zapewne przygotowywała się do obserwowania sytuacji na Białorusi. Co ciekawe, lot RQ-4 Global Hawk nie był tajny. Maszyna pojawiła się w serwisach służących do śledzenia poszczególnych lotów. Statek przeleciał na wysokości około 15 kilometrów w regionie Łęcznej oraz Białej Podlaskiej, kierując się w stronę Litwy i Łotwy. W ostatnim czasie Amerykanie sporo latają nad Polską - warto wspomnieć, iż nad naszym niebem zauważono również samolot AWACS.

Reklama

Dron RQ-4 Global Hawk jest jedną z największych tego typu konstrukcji na świecie. Całość może też przelecieć do 20 tysięcy kilometrów, co czyni go bardzo użyteczną maszyną. Do działania RQ-4 Global Hawk nie potrzebuje pilota, a rozpoznanie można przeprowadzić praktycznie w każdym miejscu świata.

Na pokładzie drona znajdziemy specjalne systemy, które utrudniają wykrycie go przez radar.  

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: dron