Reklama

Amerykańska armia testuje "pigułkę przeciwstarzeniową" - co to oznacza?

​Amerykańska armia przetestuje w 2022 r. "pigułkę przeciwstarzeniową", aby zwiększyć "gotowość żołnierzy do misji". Czy to oznacza, że nadchodzi era superżołnierzy?

Dowództwo Operacji Specjalnych USA (Socom), które nadzoruje amerykańskie siły Spec Ops, będzie odpowiedzialne za badania. Komandor marynarki Tim Hawkins, rzecznik Socom, powiedział, że testy wydajności rozpoczną się w przyszłym roku.

- Zakończyliśmy przedkliniczne badania bezpieczeństwa i dozowania w oczekiwaniu na kontynuację testów wydajności w 2022 roku - powiedział Tim Hawkins.

Kapsułka zawiera "małą cząsteczkę o wydajności ludzkiej", choć jej dokładny skład jest owiany tajemnicą. Będzie ona dostępna zarówno dla cywilów, ale przede wszystkim dla personelu wojskowego.

- Nasza pigułka nie ma na celu tworzenia cech fizycznych, które nie istnieją naturalnie. Chodzi o zwiększenie gotowości naszych sił zbrojnych do wykonywania misji poprzez poprawę cech wydajności, które zazwyczaj zmniejszają się wraz z wiekiem - dodał Tim Hawkins.

Oznacza to, że pigułka nie doprowadzi do powstania armii superżołnierzy lub zamiany tych "słabszych" w postaci rodem z komiksów o "Kapitanie Ameryce". 

Reklama

- Pracujemy z wiodącymi partnerami przemysłowymi i instytucjami badań klinicznych w celu opracowania nutraceutyku, w postaci pigułki, która nadaje się do różnych zastosowań zarówno przez cywilów, jak i członków wojska, których wynikające korzyści mogą obejmować poprawę wydajności człowieka - zwiększoną wytrzymałość i szybszy powrót do zdrowia po urazie - podsumował Tim Hawkins.

Socom połączył siły z prywatnym laboratorium biotechnologicznym MetroBiotech. Opracowany lek przypomina "suplement diety" - może być podawany w formie pigułki lub proszku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: żołnierze | suplement diety

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje