Reklama

​Oculus Quest 2 stał się faktem

Facebook oficjalnie zaprezentował następcę swojego najpopularniejszego zestawu VR - Oculus Quest 2. Wraz zapowiedzią nowego modelu Facebook przyznał, że nie ma już planów związanych z wprowadzeniem na rynek kolejnej wersji gogli Oculus Rift podłączanych do komputera.

Oculus Quest to gogle VR nie wymagające komputera. Wszystko, co potrzeba do generowania wirtualnych światów znajduje się w okularach - zero kabli. Sprzęt jest sprzedawany z dwoma kontrolerami ruchowymi. Na rynku nie ma lepszego rozwiązania tego typu - więcej o Queście można przeczytać w naszym obszernym materiale. 

Reklama

Nowy Quest korzysta z dwóch paneli o rozdzielczości 1832 na 1920 pikseli na każde oko, z odświeżeniem na poziomie 90 Hz. Zamiast technologii OLED, tym razem ekran korzysta z wyświetlacza LCD. W środku znajdziemy znacznie lepszy chip - model Snapdragon XR2 i 6 GB pamięci RAM, jest to specjalny CPU Qualcommu powstały z myślą o jednostkach VR, bazuje on na topowym Snapdragonie 865. To - w skrócie - podwojenie mocy obliczeniowej gogli.

Nie zapomniano o ergonomii użytkowania - poprawie uległy kontrolery, to już trzecia generacja Oculus Touch. Pasek zakładany na głowę ma być bardziej elastyczny, a same gogle nie powinny ciążyć nam tak bardzo podczas dłuższego użytkowania jak pierwsza generacja. Gogle ważną 503 gramy, w porównaniu do 571 gramów pierwszego Questa.

Cena? W USA możemy mówić o 299 dolarach za model 64GB pamięci ROM i 399 dolarów za model z 256 GB pamięci ROM. Data premiery? 13 października.

Jak słusznie przewidzieli eksperci rynku VR, Facebook rezygnuje z modelu Oculus Rift i Rift S, gogli wymagających podłączenia do komputera. Sprzęt nie doczeka się kolejnej generacji. Oculus Quest 2 - podobnie jak jego poprzednika - będzie można podłączyć z komputerem wykorzystując specjalny kabel Quest Link kosztujący w tym przypadku 79 dolarów.



INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: ​Oculus Quest 2 | Gogle VR